![Nowa kardiologia w Przemyślu już gotowa [ZDJĘCIA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fetbqmwshkzabnrehgtcd.supabase.co%2Fstorage%2Fv1%2Fobject%2Fpublic%2Farticle-imports%2Fwire%2Fwire-nowa-kardiologia-w-przemyslu-juz-gotowa-zdjecia%2F1ebf0032bbac0200.jpg&w=1920&q=75)
Spis treści
Ponad 14 milionów złotych na nowoczesną kardiologię
Modernizacja została przeprowadzona w ramach projektu „Rozwój i modernizacja infrastruktury w zakresie kardiologii w Wojewódzkim Szpitalu im. Św. Ojca Pio w Przemyślu” . Całkowita wartość inwestycji wyniosła 14 289 551,84 zł.
Największą część środków stanowiło dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności w wysokości 12 646 514,47 zł.
Samorząd Województwa Podkarpackiego dołożył 1 643 037,37 zł.
Prace objęły kompleksową modernizację całego oddziału wraz z przebudową wszystkich najważniejszych instalacji. Zmodernizowano między innymi instalacje wodno-kanalizacyjne, centralnego ogrzewania, wentylacji mechanicznej, klimatyzacji, gazów medycznych, sieci elektrycznej, monitoringu oraz systemów teletechnicznych.
Każda sala dla pacjentów została wyposażona we własną łazienkę. Wymieniono stolarkę okienną i drzwiową, a cały oddział zyskał klimatyzację. Inwestycję zakończono zgodnie z harmonogramem.
Łukasz Solski Nowoczesny sprzęt dla lekarzy i pacjentów
Modernizacja nie ograniczyła się jedynie do remontu pomieszczeń. Szpital wzbogacił się również o nowoczesną aparaturę medyczną.
Na oddział trafiły między innymi ramię C, nóż plazmowy, kardiomonitory, wysokiej klasy aparat USG do wykonywania echokardiografii serca, zestawy holterów EKG, aparaty EKG, defibrylatory oraz nowoczesne łóżka z regulacją i wyposażeniem dla pacjentów.
Samorząd województwa sfinansował dodatkowo zakup systemów do telerehabilitacji o wartości blisko 550 tys. zł oraz wykonanie kolejnych prac adaptacyjnych na oddziale.
Znaczenie inwestycji podkreślają także statystyki. Każdego roku oddział kardiologii w Przemyślu leczy około 3300 pacjentów. Dzięki funkcjonowaniu rehabilitacji kardiologicznej, chirurgii naczyniowej i kardiochirurgii szpital zapewnia kompleksowe leczenie chorób układu krążenia.
Minister zdrowia: „To wszystko się samo nie zrobiło”
Podczas uroczystości minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda nie kryła uznania dla efektów inwestycji oraz zespołu, który przygotował projekt.
Dzisiaj mogłam wreszcie zobaczyć szpital w Przemyślu na żywo. (...) Dzisiaj cieszę się przede wszystkim dlatego, że widzę efekty tych działań. Te 13 milionów złotych robi wrażenie, podobnie jak 14 milionów złotych przy wsparciu pana marszałka. To środki, które wydaliście w bardzo rozsądny sposób, zarówno na leczenie pacjentów, jak i na stworzenie dobrych warunków pracy dla personelu. Minister zwróciła uwagę, że sukces inwestycji nie był dziełem przypadku.
To się samo nie zrobiło. Dzisiaj nie padły tutaj słowa o tym, że aby ministerstwo mogło przyznać dofinansowanie, trzeba było przede wszystkim napisać dobry wniosek. Gratuluję więc wszystkim, którzy uczestniczyli w jego przygotowaniu. Gratuluję również przekonania pana marszałka do udzielenia wsparcia finansowego. Jak podkreśliła, w Przemyślu udało się pokazać, że dobrze przygotowana strategia pozwala skutecznie wykorzystywać środki publiczne.
Były obawy, że tych środków nie uda się wydać i właściwie wykorzystać. Państwo pokazaliście tutaj, w Przemyślu, że można wszystko zrobić, jeśli ma się dobrze zaplanowaną strategię i jasno określone cele rozwoju szpitala. Minister zaznaczyła również, że inwestycja jest częścią większego programu modernizacji ochrony zdrowia finansowanego z KPO.
Dobrze, że z 18 miliardów złotych przeznaczonych na ochronę zdrowia w ramach KPO tak wiele miejsc w Polsce może się rozwijać i wzmacniać system ochrony zdrowia. Jolanta Sobierańska-Grenda. Łukasz Solski „System ochrony zdrowia nie jest grą w pojedynkę”
Szefowa resortu zdrowia mówiła również o przyszłości i dalszym rozwoju przemyskiej placówki.
Z tego, co już usłyszałam, macie kolejne marzenia, kolejne plany i kolejne wizje rozwoju zarówno tego szpitala, jak i innych placówek w regionie. Warto mieć takie plany. Podkreśliła, że rozwój medycyny wymaga współpracy wszystkich instytucji.
Myślę, że system ochrony zdrowia nie jest grą w pojedynkę. Wszyscy gramy w jednej drużynie i wszyscy staramy się, aby był jak najlepszy i stale się rozwijał. Na zakończenie wystąpienia minister pogratulowała pracownikom szpitala.
Jako minister zdrowia mogę być z Was po prostu dumna. Wyjadę dzisiaj z Przemyśla z przekonaniem, że tworzycie tutaj naprawdę wyjątkowe rzeczy. Marszałek: Szpital ma znaczenie dla całego regionu i bezpieczeństwa państwa
Marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl podkreślał, że przemyska placówka pełni szczególną rolę nie tylko dla mieszkańców regionu.
To bardzo ważny szpital z punktu widzenia Podkarpacia, ale także, myślę, z perspektywy całego kraju. Pamiętajmy, że znajduje się najbliżej granicy, za którą toczy się konflikt zbrojny. To nadaje tej placówce szczególne znaczenie. Marszałek przypomniał również, jak wiele pracy wymaga przygotowanie takich inwestycji.
Za każdą inwestycją stoi ogromny wysiłek organizacyjny, przygotowawczy i wdrożeniowy. (...) Najpierw trzeba przygotować dobry projekt, mieć pomysł, doprowadzić do montażu finansowego. Podkreślił, że rozwój szpitala jest konsekwencją wieloletniej strategii samorządu województwa.
Kierunek inwestycji w tym szpitalu został wyznaczony kilka lat temu. Zapowiedział również kolejne działania.
Nasze plany rozwojowe obejmują również innowacje. Myślimy o robotyce i już podejmujemy działania w tym kierunku. To bardzo ważny obszar rozwoju współczesnej ochrony zdrowia. Władysław Ortyl. Łukasz Solski Prezydent Przemyśla: To szpital dla całej ziemi przemyskiej
Podczas uroczystości głos zabrał również prezydent Przemyśla Wojciech Bakun, który dziękował wszystkim za rozwój placówki.
Chciałbym w kilku słowach przekazać podziękowania w imieniu wszystkich mieszkańców, nie tylko Przemyśla, ale całej ziemi przemyskiej. Są to podziękowania za rozwój tego szpitala i za wszystko, co udało się tutaj osiągnąć. Prezydent podkreślał znaczenie utrzymania wysokospecjalistycznego leczenia także poza największymi miastami.
Centralizacja ochrony zdrowia, polegająca na tym, że specjalistyczna opieka miałaby być dostępna wyłącznie w dużych ośrodkach miejskich, jest rozwiązaniem absolutnie niepożądanym. Trudno przecież wieźć osobę z zawałem czy poważnymi powikłaniami z głębokich Bieszczad przez kilka godzin. Łukasz Solski Bakun przypomniał również, że sam korzysta z leczenia w przemyskim szpitalu.
Ja sam jestem regularnym pacjentem tego szpitala. (...) Zarówno jako poseł, jak i jako prezydent miasta leczę się wyłącznie w naszym szpitalu i mogę powiedzieć, że jestem z tej opieki w pełni zadowolony. Jak zaznaczył, placówka od dawna służy nie tylko mieszkańcom miasta.
To nie jest szpital tylko dla Przemyśla i sześćdziesięciotysięcznego miasta. To placówka służąca całej ziemi przemyskiej. Dodał także, że do Przemyśla przyjeżdżają pacjenci z Małopolski, województwa świętokrzyskiego i lubelskiego, ponieważ czas oczekiwania na specjalistyczne zabiegi jest znacznie krótszy niż w wielu innych ośrodkach.
Źródło: Przemysl Nasze Miasto