RAK
    Kościół św. Jana Chrzciciela i św. Barbary w Ulanowie - serce flisackiego miasta

    Kościół św. Jana Chrzciciela i św. Barbary w Ulanowie - serce flisackiego miasta

    3256 odsłon
    Kościół św. Jana Chrzciciela i św. Barbary w Ulanowie - serce flisackiego miasta

    Opublikowano: niedziela, 5 lip 2026 18:02 Aktualizacja: niedziela, 5 lip 2026 18:17 Autor: Tomasz Pawęzka Wiara silniejsza niż nurt Sanu To właśnie z tego kościoła flisacy wyruszali w wielotygodniowe, niebezpieczne wyprawy do Gdańska. Zanim tratwy odbiły od brzegu, załogi gromadziły się przed ołta

    Wiara silniejsza niż nurt Sanu

    To właśnie z tego kościoła flisacy wyruszali w wielotygodniowe, niebezpieczne wyprawy do Gdańska. Zanim tratwy odbiły od brzegu, załogi gromadziły się przed ołtarzem, prosząc o bezpieczną drogę i szczęśliwy powrót. W czasach, gdy nurt Sanu i Wisły decydował o życiu lub śmierci, wiara była dla nich równie ważna, jak umiejętność prowadzenia tratwy .

    Świątynia, którą uratowali mieszkańcy

    Kiedy ks. prałat Józef Lizak przybył do Ulanowa jako wikariusz w 1971 roku, niewielu wierzyło, że zabytkowy kościół uda się ocalić. Drewniana świątynia była mocno zniszczona, a w mieście coraz głośniej mówiono o budowie nowego, murowanego obiektu.

    Decyzję o ratowaniu zabytku podjął jednak biskup Ignacy Tokarczuk . Polecił zachować historyczny obiekt i przeprowadzić jego kompleksową konserwację. Rozpoczęły się cztery lata niezwykle trudnych prac.

    W tamtych czasach nie było funduszy unijnych ani rządowych programów ochrony zabytków. Pojawiła się jednak niezwykła mobilizacja lokalnej społeczności:

    Powstał społeczny komitet odbudowy.

    Parafianie sami organizowali drewno i pomagali przy transporcie materiałów.

    Wsparcie finansowe płynęło od rodaków pracujących za granicą.

    Dzięki wspólnemu wysiłkowi całej wspólnoty, modrzewiowy kościół uratowano przed zniszczeniem.

    Partnerem projektu jest Województwo Podkarpackie: www.podkarpackie.eu

    Biblia, katechizm i historia flisu namalowana na ścianach

    Dziś jednym z największych skarbów świątyni jest jej niezwykła polichromia. Ks. prałat Józef Lizak określa ją trzema słowami: Biblia, katechizm i region .

    Na ścianach kościoła znajdziemy sceny biblijne, przedstawienia sakramentów oraz obrazy z życia świętych. Jednak obok nich pojawia się coś unikalnego na skalę krajową – obrazowa historia ulanowskich flisaków . Jedno z największych malowideł przedstawia retmana prowadzącego tratwę Sanem pod opieką Matki Bożej, św. Barbary i św. Jana Chrzciciela.

    Przez wieki ta wyjątkowa polichromia pełniła rolę „ księgi dla ubogich ” (Biblia pauperum). Dla ludzi, którzy często nie potrafili czytać, obrazy były lekcją wiary oraz żywym zapisem lokalnej tradycji.

    Święta Barbara – patronka ludzi rzeki

    Choć głównym patronem parafii jest św. Jan Chrzciciel , to św. Barbara zajmuje szczególne miejsce w sercach flisaków. To jej poświęcono jedną z naw kościoła.

    Flisacy głęboko wierzyli, że święta chroni ich przed kaprysami żywiołów. Do dziś jej wspomnienie jest jednym z najważniejszych wydarzeń w Ulanowie. Współczesne Bractwo Flisackie uczestniczy w uroczystościach w historycznych strojach i z tradycyjnymi sztandarami.

    To tutaj narodził się współczesny flis

    Kościół odegrał także kluczową rolę w renesansie flisackich tradycji. Przygotowując obchody 350-lecia świątyni w 1993 roku, ks. prałat Józef Lizak zadał mieszkańcom jedno proste pytanie:

    „Czy potrafilibyście jeszcze zbudować tratwę?” To zdanie uruchomiło lawinę wydarzeń. Odtworzono dawne zwyczaje, uszyto stroje i zbudowano historyczną tratwę. 27 czerwca 1993 roku flisacy wypłynęli z Ulanowa do Gdańska, co zapoczątkowało nowy rozdział w historii Bractwa Flisackiego (którego tradycje wpisano przecież na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO .

    Dziedzictwo, do którego się wraca

    Dla wielu Ulanowian ten kościół to pierwszy przystanek po powrocie do rodzinnego miasta – niezależnie od tego, czy wracają z innych regionów Polski, czy zza oceanu.

    Historia parafii bywała też dramatyczna. W 2002 roku pożar strawił inny ulanowski zabytek – drewniany kościół Świętej Trójcy na cmentarzu . Jednak determinacja mieszkańców, cieśli i konserwatorów pozwoliła na jego kompletną odbudowę, udowadniając, że pamięć zapisana w drewnie jest w Ulanowie nieśmiertelna.

    Flisacki dar dla Papieża

    W kościele św. Jana Chrzciciela i św. Barbary znajduje się wyjątkowy fotel papieski wykonany z czarnego dębu , który przez stulecia spoczywał na dnie Sanu. Flisacy przetransportowali go tratwą wodną do Sandomierza na spotkanie z Janem Pawłem II w 1999 roku. Po wizycie apostolskiej mebel wrócił do Ulanowa jako cenna relikwia historyczna.

    Dziś świątynia pozostaje żywym sercem Ulanowa. To tutaj historia, religia i rzeka splatają się w jeden, nieprzerwany nurt, który płynie z pokolenia na pokolenie.

    PODKAST KORSO: posłuchaj wywiadu z ks. Prałatem Józefem Lizakiem:

    Od jutra tysiące mieszkańców województwa podkarpackiego bez prądu. Gdzie i kiedy nastąpią wyłączenia?

    Mielecka strefa przyciągnęła blisko 6 miliardów złotych. Ministerstwo podaje dokładne dane

    Co dalej z przeprowadzką WCR w Mielcu? Posłowie żądają wyjaśnień

    AI wybrało najpiękniejsze, nieoczywiste miejsca na Podkarpaciu. Omiń Solinę, tu odpoczniesz bez tłumów

    Nowa Nadzieja składa wniosek o odwołanie Pawła Pazdana: „Polityków trzeba odciągnąć od służby zdrowia”

    Stal Mielec zwycięska w drugim sparingu. Było dużo testowanych

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE


    Źródło: Korso (korso.pl) - Mielec

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era