RAK
    Jak jeździ się rowerem po Rzeszowie? Aktywiści krytykują, miasto zapowiada zmiany

    Jak jeździ się rowerem po Rzeszowie? Aktywiści krytykują, miasto zapowiada zmiany

    2425 odsłon
    Jak jeździ się rowerem po Rzeszowie? Aktywiści krytykują, miasto zapowiada zmiany

    Spis treści Aktywiści ze Strefy Działań Miejskich przyjrzeli się rowerowej kondycji Rzeszowa. Według ich oceny miasto ma "wręcz idealne warunki", aby stać się "rowerową stolicą Polski". Głównie ze względu na płaskie ukształtowanie terenu oraz niewielkie odległości. A mimo to rzeszowskie drogi rower

    Spis treści

    Aktywiści ze Strefy Działań Miejskich przyjrzeli się rowerowej kondycji Rzeszowa. Według ich oceny miasto ma "wręcz idealne warunki", aby stać się "rowerową stolicą Polski". Głównie ze względu na płaskie ukształtowanie terenu oraz niewielkie odległości. A mimo to rzeszowskie drogi rowerowe życiem ponoć specjalnie nie tętnią.

    Strefa uważa, że na rzeszowskich ścieżkach nie jest bezpiecznie, a w centrum panuje "infrastrukturalna pustynia".

    • Miasto chwali się posiadaniem ponad 180 kilometrów dróg rowerowych. Niestety, w praktyce liczba rzadko przekłada się na jakość, a głównym problemem Rzeszowa jest brak spójnej sieci tras - zauważają aktywiści. - Bezpieczny przejazd z ul. Krakowskiej na ul. Lwowską jest dla niedoświadczonego rowerzysty niemal niemożliwy i przypomina survival w oparach spalin, wymuszający jazdę między autami lub po chodniku - alarmują. "Czasem droga rowerowa nagle się kończy"

    Rafał Piela ze Strefy zauważa, że w Warszawie czy Poznaniu, gdzie budowana jest spójna infrastruktura rowerowa, ruch rowerowy rośnie z każdym rokiem.

    • A w Rzeszowie drogi rowerowe powstają zbyt często wyłącznie jako dodatek do dużych inwestycji drogowych. Efekty tego widać na każdym kroku - podkreślają aktywiści. Aktywiści podają konkretne przykłady. Czasem droga rowerowa nagle się kończy, innym razem pojawia znikąd. Nawierzchnia jest przestarzała, czasem są to kilometry nierównej kostki brukowej, jak ma to miejsce wzdłuż Alei Armii Krajowej. Aktywiści krytykują też przypadkowe parkingi, które według ich obserwacji świecą pustkami, jak wiata przy ul. Hetmańskiej.

    "Pieśnią przyszłości" pozostaje też dojazd do turystycznych atrakcji w okolicy Rzeszowa.

    • Oprócz tego całkowicie marnujemy gigantyczny potencjał Wisłoka. Zintegrowana trasa wzdłuż tej rzeki to gotowy projekt na potężną, turystyczną markę - podpowiada Paweł Jończyk ze Strefy Działań Miejskich. Gdzie te obietnice?

    Aktywiści przypominają prezydentowi, że podczas swojej pierwszej kampanii wyborczej w 2021 roku zapowiadał, że życie rowerzystów stanie się lepsze. Jeździł wówczas po Rzeszowie na rowerze, aby sprawdzić wszystko na własnej skórze.

    • Politykę komunikacyjną władz Rzeszowa można streścić hasłem: samochody do centrum, rowery na obwodnice. Mimo lat zapowiedzi centrum nadal pozostaje rowerową pustynią, przez którą trudno przejechać w sposób bezpieczny i komfortowy - podsumowuje Bartłomiej Kwasek. Ratusz odpiera zarzuty: Cały czas rozwijamy infrastrukturę

    Artur Gernand z kancelarii prezydenta Rzeszowa tłumaczy, że miasto stara się "cały czas rozwijać i udoskonalać infrastrukturę rowerową'.

    Wśród tych starań wymienia: budowę trzech kładek rowerowych, przebudowę przejazdu rowerowego w rejonie ronda Dmowskiego, czy obniżanie krawężników.

    • Ten proces oczywiście trwa, nie jest zakończony - zaznacza przedstawiciel ratusza. Potwierdza on spostrzeżenia Strefy, że jeśli miasto decyduje się na inwestycje drogowe, to ich częścią są ścieżki rowerowe.

    • W ostatnim czasie przybyły trzy kilometry dróg rowerowych, tj. w ramach Wisłokostrady czy połączenia Krzyżanowskiego z ul. Wieniawskiego - przypomina. - Planowana droga, która połączy ul. Warszawską z ul. Krakowską, też zakłada kilka kilometrów dróg rowerowych - dodaje. Informuje on również, że i nad Wisłokiem się zmieni.

    • Plan na najbliższy czas jest taki, że będziemy rozwijać sieć dróg rowerowych nad Wisłokiem: od Mostu Lwowskiego w kierunku północnym - zapowiada Artur Gernand. - Budujemy teraz kładkę pieszo-rowerową przez rzekę Strug, która połączy ul. Koło z ul. Jachowicza. Powstaje też droga rowerowa przy ul. Robotniczej - wymienia urzędnik.

    W Rzeszowie powstaje nowa ścieżka pieszo-rowerowa [ZDJĘCIA]

    Blisko kilometrowa ścieżka pieszo-rowerowa i dwa przebudowane skrzyżowania powstaną na ul. Robotniczej na osiedlu Zalesie w Rzeszowie.

    10 mln zł na ścieżki rowerowe dla Rzeszowa

    Artur Gernand chwali się, że Rzeszów otrzymał też 10 mln zł z tzw. programu transportowego. Dzięki temu powstanie aż 7 km "nowoczesnych i spójnych" tras.

    • Dzięki niemu do przebudowy są przewidziane takie odcinki dróg pieszo-rowerowych jak ten na ul. Armii Krajowej od ronda Pobitno do ul. Rejtana, co daje prawie 5 km łącznie z lewej i prawej strony - informuje. Oprócz tego planowane są ścieżki na ul. Błogosławionej Karoliny (1 km), na ul. Panoramicznej (od ul. Rzemieślniczej do Witosa - 0,5 km), na ul. Obrońców Poczty Gdańskiej i ul. Młocińskiej do ul. Tarnowskiej (1,3 km).

    Wykonawca ma być wybrany jeszcze w tym roku, a pierwsze ścieżki mają pojawić się już w przyszłym roku.

    • Dzieje się dużo. Takie sygnały, które zgłaszają aktywiści rowerowi, są dobre, ponieważ są to dla nas podpowiedzi - ocenia Artur Gernand. ścieżki rowerowe

    Źródło: Rzeszow Nasze Miasto

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era