RAK
    Dramat za zamkniętymi drzwiami. Przez pięć lat znęcał się nad żoną, w końcu chwycił za nóż

    Dramat za zamkniętymi drzwiami. Przez pięć lat znęcał się nad żoną, w końcu chwycił za nóż

    913 odsłon
    Podkarpackie

    Rzeszów News Wieloletni koszmar, prześladowanie w internecie, brutalna przemoc fizyczna, a na koniec krwawy atak, który o mały włos nie zakończył się śmiercią pokrzywdzonej. Prokuratura prowadzi śledztwo przeciwko 38-letniemu Łukaszowi Z.

    Mężczyzna jest podejrzany o wieloletnie znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoją 36-letnią żoną oraz spowodowanie u niej ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który realnie zagrażał jej życiu . Decyzją sądu z 10 lipca 2026 roku agresor został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy . Domowe piekło. Mąż ugodził ją nożem Z ustaleń śledczych wyłania się przerażający obraz domowego piekła, które trwało nieprzerwanie od 2021 roku . Łukasz Z., znajdując się pod wpływem alkoholu, regularnie wszczynał awantury, podczas których wulgarnie znieważał kobietę, niszczył wyposażenie mieszkania i celowo zakłócał jej spoczynek nocny . Agresja męża dawno jednak wykroczyła poza ściany ich wspólnego domu. Mężczyzna publicznie oczerniał żonę za pośrednictwem internetu, a także nękał jej miejsce pracy, kierując pod jej adresem obraźliwe i zniesławiające wypowiedzi . Od gróźb do próby zabójstwa Prześladowanie psychiczne szło w parze z eskalacją brutalnej przemocy fizycznej. Łukasz Z. wielokrotnie groził kobiecie pozbawieniem życia, szantażował ją popełnieniem samobójstwa, szarpał oraz ściskał za twarz i szyję . W połowie czerwca 2026 roku pobił żonę tak dotkliwie, że doprowadził do urazu odcinka szyjnego kręgosłupa oraz rozległego krwiaka prawego oka . Najgorsze nadeszło jednak niespełna trzy tygodnie później, 29 czerwca . Wtedy to 38-latek całkowicie stracił nad sobą kontrolę i dwukrotnie ugodził bezbronną kobietę nożem w plecy . Ciosy spowodowały rany kłute klatki piersiowej oraz pourazową odmę opłucnową . Biegli lekarze wydali jednoznaczną opinię, że doznane obrażenia stanowiły ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu . Przyznał się do winy. Grozi mu surowa kara Łukasz Z. usłyszał już prokuratorskie zarzuty związane ze znęcaniem się nad rodziną oraz spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu . Podczas przesłuchania podejrzany w pełni przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył obszerne wyjaśnienia . Wniosek prokuratora o bezwzględny areszt tymczasowy zyskał pełną aprobatę sądu . Śledczy argumentowali konieczność izolacji mężczyzny realną obawą popełnienia przez niego kolejnego przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu żonay, ryzykiem ukrywania się, a także obawą mataczenia – istniało bowiem duże ryzyko, że podejrzany na wolności próbowałby nakłaniać pokrzywdzoną do zmiany lub całkowitego wycofania obciążających go zeznań . Choć napastnik nie był dotychczas karany, popełniony przez niego czyn kwalifikowany jest jako zbrodnia, za którą grozi mu teraz kara od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności . Śledztwo w tej sprawie cały czas pozostaje w toku . (am)


    Źródło: Rzeszów News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era