Burze przeszły przez Podkarpacie, powodując liczne interwencje straży pożarnej, głównie związane z usuwaniem powalonych drzew, połamanych gałęzi i wypompowywaniem wody. Najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiatach leskim, jasielskim i bieszczadzkim, a mimo że gałęzie spadły na samochody, nikt nie został poszkodowany.
Gałęzie spadły na samochody, nikt nie został ranny Jak przekazał brygadier Krzysztof Brudek, dyżurny Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie, interwencje dotyczyły głównie połamanych gałęzi, powalonych drzew oraz wypompowywania wody. Najwięcej zgłoszeń na południu regionu Najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiatach: leskim – 9, jasielskim – 5 i bieszczadzkim – 3. W dwóch przypadkach gałęzie spadły na samochody. Nikt nie został poszkodowany. Agnieszka Radochońska / Polskie Radio Rzeszów
Źródło: Polskie Radio Rzeszów