RAK
    Braterska Krew w Majdanie Królewskim. Motocykliści, mieszkańcy i wielka pomoc dla Olusia [ZDJECIA]

    Braterska Krew w Majdanie Królewskim. Motocykliści, mieszkańcy i wielka pomoc dla Olusia [ZDJECIA]

    2107 odsłon
    Braterska Krew w Majdanie Królewskim. Motocykliści, mieszkańcy i wielka pomoc dla Olusia [ZDJECIA]

    Majdan Królewski na jeden dzień stał się miejscem spotkania motocyklistów, rodzin z dziećmi, mieszkańców regionu i wszystkich, którzy chcieli wesprzeć szczytny cel. Za wydarzeniem stali Moto-Bracia Polska, którzy już po raz drugi zorganizowali piknik pod nazwą „Braterska Krew” . https://korsokolbuszowskie.pl/wiadomosci/lasowiackie-swieto-zakonczone-skansen-w-kolbuszowej-wypelnily-muzyka-rzemioslo-i-taniec-zdjecia/iKPCqTTRYhTltXgQV8vg Choć motory były jednym z najbardziej widowiskowych elementów wydarzenia, organizatorzy od początku podkreślali, że nie jest to impreza wyłącznie dla motocyklistów. Najważniejszy był Olek i realna pomoc w jego leczeniu oraz codziennej walce z chorobą. Krwiobus, motocykle i pomoc od rana Piknik rozpoczął się od akcji krwiodawstwa. W godz. 10-14 na miejscu dostępny był krwiobus, w którym chętni mogli oddać krew. To właśnie ten element dobrze oddawał ideę wydarzenia - pomoc miała tu wiele wymiarów. Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów programu była parada motocyklowa. Maszyny przejechały przez okolicę, przyciągając uwagę mieszkańców i uczestników pikniku. Dla wielu osób była to okazja, aby zobaczyć z bliska motocykle, porozmawiać z ich właścicielami i poczuć atmosferę motocyklowej wspólnoty. Licytacje dla Olusia i konkursy dla publiczności O godz. 14 rozpoczęły się licytacje charytatywne, z których dochód przeznaczony został na pomoc Olusiowi. Chłopiec choruje na bardzo rzadką chorobę neurodegeneracyjną. Jak podkreślali organizatorzy, zespół PUS3 diagnozowany jest u zaledwie kilkunastu osób na świecie, dlatego każda złotówka ma ogromne znaczenie. Nie zabrakło także mocniejszych akcentów dla fanów motoryzacji i dobrej zabawy. W programie znalazły się konkursy, m.in. przeciąganie tira, najgłośniejszy wydech oraz wolna jazda. Była też strefa gastronomiczna, atrakcje dla dzieci i przestrzeń do wspólnego spędzania czasu. Muzyka na żywo i wieczorna zabawa popołudnie wypełniły koncerty. Na scenie wystąpiły zespoły Tabula Rasa, Blend oraz Garash. Po koncertach zaplanowano zabawę taneczną, która zakończyła charytatywny dzień w Majdanie Królewskim. Piknik miał więc kilka twarzy: rodzinną, motocyklową, muzyczną i społeczną. Najważniejsza pozostała jednak ta charytatywna. Uczestnicy mogli nie tylko dobrze spędzić czas, ale też dołożyć swoją cegiełkę do pomocy chłopcu i jego rodzinie. Ważny punkt: rejestracja dawców szpiku Podczas wydarzenia prowadzona była również rejestracja potencjalnych dawców szpiku DKMS. Organizatorzy podkreślali, że to ważna nowość i szansa na zwiększenie świadomości mieszkańców w temacie dawstwa. Rejestracja jest bezbolesna i polega na pobraniu wymazu z jamy ustnej. Jeśli w przyszłości okaże się, że zarejestrowana osoba może pomóc choremu, zostanie o tym poinformowana przez fundację. Organizatorzy przypominali, że na każdym etapie można zmienić decyzję. Motocyklowe serca dla Olusia „Braterska Krew” pokazała, że lokalna społeczność potrafi jednoczyć się wokół ważnych spraw. Na placu targowym w Majdanie Królewskim spotkali się ludzie, których połączyła chęć pomocy, dobra energia i przekonanie, że nawet mały gest może mieć ogromne znaczenie. To był dzień, w którym ryk motocykli nie zagłuszył najważniejszego przesłania. Przeciwnie - pomógł je ponieść dalej. Bo w Majdanie Królewskim chodziło przede wszystkim o Olusia i o to, żeby jego rodzina wiedziała, że w tej walce nie jest sama.


    Źródło: Korso Kolbuszowskie

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era