
Maria Pakulnis odwiedziła Rzeszów
Spotkanie z Marią Pakulnis odbyło się w niedzielę, 12 lipca 2026 r. w Parku Jedności Polonii z Macierzą w Rzeszowie.
Spotkanie otworzyła Bożena Janda - dyrektor Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rzeszowie, a rozmowę z bohaterką Letnich Ogrodów Literackich przeprowadziła Bernadetta Szczypta - dziennikarka Polskiego Radia Rzeszów.
Stworzyła bogatą galerię kobiecych postaci
Maria Pakulnis - aktorka filmowa, teatralna, telewizyjna swe artystyczne dokonania została wielokrotnie wyróżniona: nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego, nagrodą aktorską na MFF w Taorminie, Brązowymi Lwami na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku, Złotym Ekranem. Jest laureatka Orła za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą w filmie „Johnny” .
Wykreowała niezapomniane role w „Obywatelu Piszczyku”, „Konsulu”, „Pożegnaniu jesieni” i „Pajęczarkach”.
Aktorka wystąpiła w ponad 40 spektaklach Teatru Telewizji . Znana ze znakomitej roli Nadieżdy Tumskiej w serialu „Ekstradycja” , jak również z innych produkcji, tj. „Psie serce”, „Siostry, „Wiadomości z drugiej ręki”, „Nad Rozlewiskiem”, „Powiedz Tak”, „Leśniczówka”.
Przez lata pracy na deskach teatru stworzyła wiele interesujących kreacji w bardzo zróżnicowanym repertuarze. Pracuje także w Teatrze Polskiego Radia .
ZAPLANUJ CZAS Z KALENDARZEM IMPREZ - ZOBACZ WIĘCEJ WYDARZEŃ W RZESZOWIE!
Pełne ciepłych emocji spotkanie w chłodnej aurze
Na spotkanie z Marią Pakulnis pomimo niesprzyjającej aury przybyła duża grupa jej sympatyków. Aktorka opowiedziała o swoich litewskich korzeniach, trudnym dzieciństwie, biedzie, pięcioletnim liceum dla pielęgniarek, które ukończyła i polonistce Krysi, która "wysłała" Marię do Szkoły Aktorskiej w Warszawie.
Maria Pakulnis, nawiązując do swojej książki "Moja nitka" , mówiła o roli Hanny w Johnny'm , w którym jako 60-latka zagrała 80-latkę oraz jak rola Nadieżdy Tumskiej w serialu "Ekstradycja" wpłynęła na jej życie prywatne.
„Moja nitka” to coś więcej niż opowieść o aktorskiej karierze. Maria Pakulnis przy wsparciu Doroty Wodeckiej zagląda w miejsca, do których nie chce się wracać pamięcią, konfrontuje czytelników i siebie z mrocznymi obrazami własnego dzieciństwa, dojrzewania, z żałobą i stratą. W tej emocjonalnej, mądrej i intymnej rozmowie wrażliwych kobiet każdy odnajdzie okruchy swoich doświadczeń - czytamy na Lubimy czytać. Spotkanie z Marią Pakulnis niosło przesłanie, które niesie jej książka "Moja nitka".
Źródło: Rzeszow Nasze Miasto