
Kto się przyzwyczaja ten idiocieje – powiedział ktoś kiedyś. Nie bardzo się z tym zgadzam, ale...
Druga połowa lipca... Co i rusz przychodzą do mnie kolejne alerty RCB. Powoli mam tego dość. Ostrzegają mnie, owszem. Za każdym razem jakby miał przyjść nie wiadomo jaki kataklizm. A to gołoledź, a to pożar śmieci, a to upał albo i burza z „możliwym” gradem. Zdarzało się już, że po takim alercie korygowałem plany. I okazywało się, że niepotrzebnie, żem panikarz. Teraz w zasadzie nie zwracam już na nie uwagi. Prognoza sprawdza się albo nie sprawdza. A nawet jak się sprawdza, to okazuje się, że wbrew zapowiedziom, żadnego kataklizmu nie było... Po co takie alerty? Tak, wiem. Żeby w razie czego można było powiedzieć: „mówiliśmy, ostrzegaliśmy”. A człowiek po wielu fałszywych alarmach obojętnieje. I kiedy pojawi się ostrzeżenie o faktycznie wielkim zagrożeniu – też zlekceważy...
Właśnie: przyzwyczajamy się, obojętniejemy. Zawsze zastanawiało mnie, jak żołnierze podczas wojny mogą przyzwyczajać się do tkwienia tygodniami w okopach: czy deszcz, czy mróz... Jak można tak żyć? W tych wszechogarniających wilgoci i chłodzie? Jak można w takich warunkach zasnąć?
Widać można... Człowiek do wielu rzeczy potrafi przywyknąć. Do zła, niestety, też. I wtedy, gdy jest jego sprawcą, i wtedy, gdy jest jego świadkiem, ale i wtedy, gdy padł a nawet ciągle pada jego ofiarą. W tym ostatnim przypadku często winę za sytuację zaczyna przypisywać sobie. Bo niemożliwe, żeby ktoś drugi człowiek był aż tak okropny, tak perfidny; to pewnie ja jestem przewrażliwiony....
„Nie byli to ludzie źli, ale przyzwyczajeni” – przeczytałem dziesiątki lat temu na kartce z wylosowaną złotą myślą. Wtedy była to dla mnie w zasadzie teoria. Dopiero potem dane mi było nie jeden raz coś takiego zobaczyć. Ludzi, których zło nie ruszało nie dlatego, że byli jakoś zdemoralizowani. Po prostu się przyzwyczaili. „O co chodzi? Przecież zawsze tak było” – powiedzą wzruszając ramionami.
„Zawsze tak było”. Ale czy to znaczy, że już zawsze musi tak być?
aktualna ocena | | głosujących | | Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |
Tydzień z Wiara.pl
Źródło: Gość Opolski (opole.gosc.pl)