
Czasem wystarczy szybka i zdecydowana reakcja jednego człowieka, by zapobiec tragedii na drodze. Tak było w powiecie strzeleckim, gdzie świadek uniemożliwił dalszą jazdę nietrzeźwemu motorowerzyście i wezwał policję. Badanie wykazało, że kierujący miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
– 24-letni mężczyzna zauważył, że od kierującego wyraźnie czuć było alkohol, a jego zachowanie wskazywało na stan nietrzeźwości. Zgłaszający zabrał mu kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę, a następnie wezwał patrol Policji. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze, którzy przebadali kierującego na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że 46-letni mieszkaniec gminy Kolonowskie miał w swoim organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości – informuje mł. asp. Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.
Policjanci podkreślają, że odpowiedzialna reakcja świadka mogła zapobiec poważnemu wypadkowi. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 46-letniemu mieszkańcowi gminy Kolonowskie grożą surowe konsekwencje, w tym zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna oraz kara do trzech lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Dorota Janać:
Źródło: Radio Doxa FM