Lekarka miała otrzymywać wysokie prowizje za namawianie do zakupu, usłyszała także zarzuty korupcyjne. - Według śledczych lekarka miała nakłaniać pacjentów do zakupu urządzeń u wskazanych sprzedawców, stwarzając wrażenie, że są one nabywane od szpitala. W zamian miała otrzymywać prowizje sięgające
Lekarka i pracownica Prudnickiego Centrum Medycznego usłyszały zarzuty w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Opolu. Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy sprzedaży aparatów do leczenia bezdechu sennego.
Lekarka miała otrzymywać wysokie prowizje za namawianie do zakupu, usłyszała także zarzuty korupcyjne.
- Według śledczych lekarka miała nakłaniać pacjentów do zakupu urządzeń u wskazanych sprzedawców, stwarzając wrażenie, że są one nabywane od szpitala. W zamian miała otrzymywać prowizje sięgające około 30 tysięcy złotych miesięcznie. Usłyszała także zarzuty przyjęcia 5 tysięcy złotych korzyści majątkowej w związku z wystawianiem recept na leki psychotropowe oraz naruszania praw pracowniczych podległych jej osób - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar.
Druga zatrzymana jest podejrzana o pomoc w kierowaniu pacjentów do konkretnych punktów sprzedaży. Obie kobiety nie przyznały się do winy. Prokuratura zastosowała wobec nich dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Lekarka została dodatkowo zawieszona w wykonywaniu zawodu i obowiązkach służbowych.
foto: pcm.prudnik.pl
Źródło: Radio Park FM (radiopark.fm)