
Motocyklowa pielgrzymka zawierzenia Ojczyzny i rodzin Matce Bożej.
Setki kilometrów, dziewięć sanktuariów, siedem dni drogi i jedna wspólna intencja–modlitwa za Polskę, rodziny i przyszłe pokolenia. Czternaścioro motocyklistów rozpoczęło swoją niezwykłą pielgrzymkę w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej, by przemierzając kraj, powierzać Bogu i Matce Bożej najważniejsze sprawy osobiste i narodowe.
Motocyklowe pielgrzymowanie rozpoczęli w licheńskim sanktuarium
Uczestnicy motocyklowej pielgrzymki swoją podroż rozpoczęli od Mszy św. sprawowanej w licheńskiej bazylice. To właśnie tutaj, przed cudownym obrazem, powierzali Matce Bożej wszystkie troski, które zabierają ze sobą w trasę: „Za Polskę, nasz piękny kraj, za polskie rodziny, młodzież, dzieci, za rządzących naszym narodem, za polskie duchowieństwo, o potrzebne łaski, żeby Bóg i Jego prawa były stawiane na pierwszym miejscu, bo tylko wtedy wszystko inne będzie na właściwym miejscu”.
Jak podkreśla organizator pielgrzymki, Tomasz Warchlewski, wybór Lichenia jako miejsca rozpoczęcia nie był przypadkowy.
Wspólna droga małżeństw i przyjaciół
Za kierownicami motocykli zasiadła przede wszystkim silna grupa przyjaciół, zjednoczonych przez wspólne zainteresowania, wiarę i potrzebę bycia razem. Większość grupy stanowią małżeństwa, dla których ten czas jest szczególną okazją do przeżywania modlitwy, rozmowy i umacniania wzajemnych relacji.
Maryja – przewodniczka pielgrzymów
Szczególne miejsce w duchowości pielgrzymów motocyklistów zajmuje Maryja.
Motocyklowa pielgrzymka jest świadectwem, że przyjaźń, małżeństwo i wiara mogą prowadzić człowieka do wspólnego poszukiwania Boga. Jej uczestnicy wyruszyli w drogę, pełni radości i wiary w matczyną opiekę.
Tydzień z Wiara.pl
Źródło: Gość Opolski (opole.gosc.pl)