
Fot. Radio Doxa AED, czyli automatyczny defibrylator pojawił się w specjalnej kapsule zawieszonej na ścianie Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego. Urządzenie pozwala i pomaga przywrócić pracę serca. W tej okolicy znajduje się kilka różnych instytucji.
– Jesteśmy obok kościoła, szkoły, obok przedszkola. To miejsce, w którym przebywa bardzo dużo ludzi. Nigdy nie wiadomo, co może się zdarzyć – mówi wicemarszałek Zuzanna Donath-Kasiura.
– Jeżeli wiemy, że takie urządzenie gdzieś jest i możemy do niego dobiec, to ważniejsze jest użycie go niż uciskanie klatki piersiowej. Pod warunkiem, że to urządzenie jest bardzo blisko. Uciskając klatkę piersiową tak naprawdę utrzymujemy funkcje mózgu, a używając defibrylatora poprawiamy przeżywalność mięśnia sercowego. Jeżeli użyjemy defibrylatora, to przeżywalność wzrasta aż do 95%,gdzie przy w ogóle nic nie robieniu, to ta przeżywalność wynosi około 3% – podkreśla Robert Czochara z Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego w Opolu, koordynator medyczny.
– Gdzie może najpewniej, najszybciej zostanie udzielona pomoc? Oczywiście w pogotowiu ratunkowym. Tylko są takie momenty, kiedy żadnej karetki nie będzie, ponieważ wszystkie będą zadysponowane i wyjadą do różnych zdarzeń na terenie naszego miasta – tłumaczy Jarosław Kostyła, dyrektor Opolskiego Centrum Ratownictwa Medycznego w Opolu.
Ta wersja AED pozwala pomóc także dzieciom.
Zuzanna Donath-Kasiura, Robert Czochara, Jarosław Kostyła:
Źródło: Radio Doxa FM