
W brzeskim ratuszu doszło do sporych politycznych roszad. Dotychczasowi radni Koalicji Obywatelskiej ogłosili wystąpienie z partii. Jest to wyraz sprzeciwu wobec decyzji podjętych przez zarząd regionu KO, dotyczących rozwiązania struktur partii w powiecie brzeskim. Samorządowcy twierdzą, że wszystko zostało ustalone za tzw. zamkniętymi drzwiami i nic nie było z nimi w tej sprawie ustalane.
– Szef regionu, znając argumenty merytoryczne za tym, abyśmy nie udzielili pani Wioletcie Jaskólskiej-Palus wotum zaufania i znał podstawy tej decyzji, niestety wnioskował o rozwiązanie struktur Koalicji Obywatelskiej w naszym powiecie oraz złożył wniosek o wydalanie nas z partii. Nie zgadzamy się z takim kierunkiem podjętych decyzji. Nikt z nas nie został zaproszony na to spotkanie, nikt z nami nie rozmawiał z zarządu. Nie są to demokratyczne standardy. Szanujemy tę decyzję, ale się z nią nie zgadzamy. Dla nas mandat radnego to jest przede wszystkim zobowiązaniem wobec mieszkańców, a nie wytyczne partyjne, które miałyby nami kierować – tłumaczy Waldemar Wysocki, przewodniczący rady miejskiej w Brzegu.
– Formalnie żadna rezygnacja z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej nie wpłynęła do biura regionu. Jeśli wpłynie, zostanie ona rozpatrzona i podjęte zostaną odpowiednie decyzje. Możemy jedynie ubolewać, że radni zamiast się bronić odchodzą z partii. Jest to swojego rodzaju przyznanie się do zarzuconych im win – mówi Przemysław Pospieszyńśki, rzecznik Koalicji Obywatelskiej w województwie opolskim.
Grupa radnych, która wystąpiła ze struktur KO planuje w przyszłości utworzyć w Brzegu swój klub.
Waldemar Wysocki, Przemysław Pospieszyński:
Źródło: Radio Doxa FM