Proboszcz z Gazy, ks. Gabriel Romanelli, poinformował, że paliwo jest zaporowo drogie, z dieslem kosztującym 13,50 dolara za litr, a benzyną 27 dolarów. Drogi są zdewastowane wojną, a brak pojazdów i wysokie ceny paliwa sprawiają, że proste podróżowanie w Strefie Gazy stało się ogromnym wyzwaniem. Ten poważny kryzys transportowy dotyka rodziny, dzieci i działalność edukacyjną wspólnoty chrześcijańskiej.
Drogi zdewastowane wojną, coraz mniej pojazdów i zaporowo drogie paliwo: w Strefie Gazy nawet proste podróżowanie stało się wyzwaniem. Poinformował o tym ks. Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Gazie. Wczoraj wieczorem opublikował w mediach społecznościowych artykuł, aby zwrócić uwagę na poważny kryzys transportowy, który dotyka rodziny, dzieci i działalność edukacyjną wspólnoty chrześcijańskiej.
Źródło: Gość Opolski (opole.gosc.pl)