
Mężczyzna podejrzany o spowodowanie pożaru, który stworzył realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców jednego z bloków na terenie Opola został zatrzymany przez opolskich policjantów. 25-latek swoim działaniem spowodował również straty materialne na ponad 25 tysięcy złotych. Funkcjonariusze pr
Mężczyzna podejrzany o spowodowanie pożaru, który stworzył realne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców jednego z bloków na terenie Opola został zatrzymany przez opolskich policjantów. 25-latek swoim działaniem spowodował również straty materialne na ponad 25 tysięcy złotych. Funkcjonariusze prowadzący sprawę udowodnili mu dodatkowo udział w pobiciu i dwukrotne zniszczenie mienia. Mężczyzna działał w warunkach recydywy. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło 5 lipca na jednym z opolskich osiedli. Według ustaleń śledczych mężczyzna podpalił stojak na buty znajdujący się na klatce schodowej budynku wielorodzinnego. Ogień doprowadził do uszkodzenia klatki schodowej na trzecim i czwartym piętrze, a także instalacji gazowej, instalacji ciepłej wody oraz oświetlenia. Łączne straty oszacowano na ponad 25 tysięcy złotych.
– Policjanci ustalili, że, podejrzany tuż przed zdarzeniem uczestniczył w spotkaniu towarzyskim odbywającym się w tym samym budynku. Najprawdopodobniej doszło do sprzeczki z innymi uczestnikami, po czym miał dopuścić się podpalenia. Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze z Komisariatu I Policji w Opolu rozpoczęli czynności. Kryminalni zabezpieczyli ślady i materiał dowodowy, przeanalizowali nagrania z monitoringu oraz przesłuchali świadków i osoby poszkodowane. W wyniku pożaru z budynku ewakuowano trzy osoby, a na miejscu prowadzona była akcja gaśnicza – relacjonował rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Opolu, asp. Przemysław Kędzior.
Podejrzany został zatrzymany trzy dni później na terenie Opola. Na wniosek policji i prokuratury sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. To nie jedyne zarzuty, jakie usłyszał 25-latek. Policjanci udowodnili mu również udział w pobiciu jednego z mieszkańców Opola, do którego doszło w marcu tego roku. Według śledczych działał wspólnie i w porozumieniu z innym mężczyzną, który wcześniej został zatrzymany i usłyszał już zarzuty w tej sprawie.
Ponadto podejrzany odpowie za dwukrotne zniszczenie altan znajdujących się na terenie ogrodów działkowych. Czynów tych miał dopuścić się również w marcu bieżącego roku. Jak ustalili śledczy, przestępstwa przeciwko mieniu miał popełnić w warunkach recydywy, ponieważ w 2023 roku opuścił zakład karny. 25-latek został zatrzymany i decyzją sądu, na wniosek policjantów i prokuratury został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Usłyszał łącznie 4 zarzuty. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Źródło: Czas na Opole