
Naśladowanie Chrystusa nie jest zadręczającą ascezą, lecz szkołą wolności. Mówił o tym Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” na Placu św. Piotra w Watykanie. Papież wskazał, że Bóg lubi objawiać się „prostaczkom”, pozostając ukrytym przed „mądrymi i roztropnymi”, którzy „są tak pełni
Naśladowanie Chrystusa nie jest zadręczającą ascezą, lecz szkołą wolności. Mówił o tym Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” na Placu św. Piotra w Watykanie.
Papież wskazał, że Bóg lubi objawiać się „prostaczkom”, pozostając ukrytym przed „mądrymi i roztropnymi”, którzy „są tak pełni własnych idei, że nie rozpoznają obecności Chrystusa”. „Ludzka mądrość staje się wówczas arogancją, a nauka przeradza się w pychę” – zauważył Leon XIV.
Komentując zachętę Jezusa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście”, wyjaśnił, że pójść do Jezusa „znaczy odpowiedzieć na Jego miłość i dzielić Jego życie aż po krzyż”. Taki „dar z siebie składany z miłości jest «jarzmem» Jezusa, czyli syntezą Jego nauczania, sercem Jego mądrości, płonącej miłością ku wszystkim”.
Ciężar krzyża może być „lekki” i „słodki”, ponieważ „Pan niesie go jako pierwszy i razem z nami wszystkimi, nigdy nie zostawiając nas samych w tym, co nas przytłacza”. Jezus „bierze na siebie ludzkość zranioną przez zło, aby ją otoczyć troską”. „Gdy naśladujemy Chrystusa, nasza droga nie jest zadręczającą ascezą: jest ona szkołą wolności, która poważnie traktuje dramat historii i zawsze rozświetla jego sens, zwłaszcza w najbardziej mrocznych chwilach. Rzeczywiście, tylko w krzyżu Jezusa zło zostaje odkupione; tylko w Jego męce nasze śmiertelne utrudzenie znajduje pociechę i wyzwolenie” – przekonywał papież.
„W niewoli Chrystus jest wyzwoleniem. Pod biczem wojny Chrystus jest nadzieją. W godzinie grzechu Chrystus jest przebaczeniem. Taka jest prawdziwa mądrość, droga, którą chcemy iść razem, zjednoczeni jako uczniowie w Jego imię” – podkreślił Leon XIV.
Po zakończeniu modlitwy Anioł Pański Ojciec Święty pozdrowił wiernych zgromadzonych na Placu św. Piotra, kierując szczególne słowa do pielgrzymów z Polski.
Papież wymienił neoprezbiterów Braci Mniejszych Kapucynów z Prowincji Krakowskiej, Dziecięcy Chór Archidiecezji Łódzkiej, któremu towarzyszył biskup pomocniczy, a także pielgrzymów z diecezji legnickiej.
Nowy błogosławiony z Wietnamu
Ojciec Święty nawiązał również do beatyfikacji kapłana Franciszka Ksawerego Trương Bửu, która odbyła się 2 lipca w Wietnamie. Przypomniał, że nowy błogosławiony poniósł śmierć męczeńską w 1946 roku z nienawiści do wiary. Jak podkreślił Papież, w czasach przemocy i prześladowań pozostał wierny swoim parafianom i odważnie bronił ich praw.
Ojciec Święty wyraził życzenie, aby jego wstawiennictwo wspierało wszystkich głosicieli Ewangelii, którzy także dzisiaj doświadczają prześladowań.
PAP DODANE 05.07.2026
Tydzień z Wiara.pl
Źródło: Gość Opolski (opole.gosc.pl)