
Nie żyje kawaler maltański Bernhard Serwuschok
Dziś pożegnaliśmy człowieka o wielkim sercu, który przez dziesiątki lat bezinteresownie pomagał naszej jednostce, mieszkańcom Czarnowąsów i wszystkim potrzebującym – napisali druhowie z OSP Czarnowąsy w swoich mediach społecznościowych. - Historia tej pomocy rozpoczęła się już podczas tragicznej powodzi w 1997 roku. To właśnie wtedy Bernhard zaczął organizować i przywozić do Czarnowąsów transporty z pomocą. Nie skończyło się na jednym czy dwóch transportach – przez kolejne lata przyjeżdżał do nas wielokrotnie, dostarczając sprzęt, wyposażenie i rzeczy, które służyły naszej jednostce oraz mieszkańcom. Zawsze można było na niego liczyć. Bernhard Serwuschok, jak zgodnie podkreślają ci, którzy mieli okazję go poznać, był człowiekiem życzliwym, dobrym, a jednocześnie nie oczekiwał za to wdzięczności.
Dla wielu z nas był prawdziwym Świętym Mikołajem, zawsze pojawiał się wtedy, gdy pomoc była najbardziej potrzebna – wspominają strażacy z Czarnowąsów. - Pozostawił po sobie nie tylko sprzęt i wsparcie, ale przede wszystkim piękne wspomnienia, przyjaźń i przykład bezinteresownej dobroci.
Już 300 razy przywiózł dary na Śląsk Opolski. Pomaga już od 25 lat
Dwa lata i 82 dni spędził Bernhard Serwuschok w ciężarówce, wożąc dary na jego rodzinny Śląsk Opolski. Przejechał z tymi transportami już 660 tysięcy kilometrów!
Bernhard Serwuschok miał 70 lat. Pochodził z Zębowic, a od lat mieszkał w niemieckiej Vechcie.
Wiosną ubiegłego roku informowaliśmy, że otrzymał Złoty Medal Zasługi Zakonu Maltańskiego w Niemczech. Ten świecki zakon zajmuje się działalnością charytatywną. Jak wówczas wyliczał nasz reporter, Bernhard Serwuschok zorganizował i przywiózł 308 transportów pomocy na Śląsk Opolski. Zaczął od wielkiej powodzi w 1997 roku i woził dary całymi tirami. Przejechał w sumie 700 tys. kilometrów, a w transporcie z darami był poza domem przez 1300 dni, czyli ponad 3,5 roku.
Kiedy będzie pogrzeb Bernharda Serwuschoka?
Pogrzeb Bernharda Serwuschoka odbędzie się w Niemczech.
Symboliczne pożegnanie planowane jest również w Polsce: we wtorek (21 lipca,)po Mszy Świętej w kościele św. Anny w Czarnowąsach. Informacja o godzinie pożegnania nie została jeszcze podana.
Dostał złoty medal zasługi w Niemczech. Od prawie 30 lat wozi dary na Śląsk Opolski
W drodze z transportami darów spędził już w sumie ponad 3,5 roku i przejechał 700 000 kilometrów. Bernhard Serwuschok przywozi dary do szpitali, domów dziecka i domów pomocy społecznej od wielkiej pow...
Mat. oryginalny: Nie żyje Bernhard Serwuschok. Przez 30 lat woził dary na Śląsk Opolski - Nowa Trybuna Opolska