
Najgorsze wypadki na opolskich drogach
Instytut Transportu Drogowego alarmuje, że każdego dnia w Polsce dochodzi średnio do 57-58 wypadków, w których życie traci pięć osób, a ponad 60 odnosiło obrażenia.
Polskie drogi są jednymi z najmniej bezpiecznych w Unii Europejskiej, ale na całym świecie skala problemu jest jeszcze większa. Według WHO w wypadkach drogowych rocznie ginie około 1,2 mln ludzi, czyli przeszło 3200 osób dziennie, a 50 milionów zostaje rannych. To oznacza, że co minutę na świecie w wypadkach giną dwie osoby! Wypadki drogowe są też główną przyczyną śmierci dzieci i młodzieży.
W Polsce w 2025 roku oprócz prawie 60 wypadków dziennie każdej doby odnotowywano ponad 1000 kolizji. Kolizje to zdarzenia drogowe, które wprawdzie nie kończą się poważnymi obrażeniami zdrowotnymi (powodującymi ponad 7 dni zwolnienia lekarskiego), to generują duże koszty społeczne i ekonomiczne - jak podkreśla Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS (POBR ITS).
Podczas remontu domu ściana runęła na dwóch mężczyzn. 38-latek zginął na miejscu
We wtorek (12 maja) podczas remontu domu w Miechowej koło Byczyny zawaliła się ściana. Przygniotła dwie osoby. Jeden z nich, 38-letni mężczyzna, nie żyje. Policja podała nowe informacje w tej sprawie.
„Wizja Zero” się oddala
Z raportu Komisji Europejskiej wynika, że tylko w 2024 roku na drogach UE zginęło niemal 20 tysięcy osób. Choć oznacza to spadek o 12 procent w porównaniu z 2019 rokiem (czyli w ciągu pięciu lat), to jest to zdecydowanie za mało, by osiągnąć cel redukcji liczby ofiar o połowę do 2030 roku.
Oddala się realizacja tzw. „Wizji Zero” – długoterminowego celu zakładającego całkowite wyeliminowanie ofiar śmiertelnych i ciężkich obrażeń w transporcie drogowym do 2050 roku.
Wizja Zero opiera się na koncepcji bezpiecznego systemu, który uwzględnia nie tylko zachowania kierowców, ale także jakość infrastruktury drogowej, standardy pojazdów, egzekwowanie przepisów oraz rozwój nowych technologii.
Samochody z czasów PRL. Pamiętacie Małe i Duże Fiaty, Polonezy i Żuki?
„Telewizor, meble, mały fiat. Oto marzeń szczyt" - śpiewał zespół Perfect. Trudno dziś w to uwierzyć, ale Fiat 126p był marzeniem wielu Polaków. To miniaturowe autko niepodobne do samochodu zrewolucjo...
Używanie smartfonu podczas kierowania samochodem to plaga
Używanie smartfonów podczas prowadzenia pojazdu stało się nową plagą. Powoduje to rozproszenie uwagi, ponieważ kierowca patrzący w telefon przestaje realnie obserwować drogę. Nawet 2-3 sekundy patrzenia w ekran przy 90 km/h oznaczają przejechanie kilkudziesięciu metrów „na ślepo”! Ludzie przeceniają swoją wielozadaniowość, wielu kierowców uważa, że tylko zerknie, ale mózg nie wykonuje dwóch wymagających czynności jednocześnie równie skutecznie.
Kierowcy nie tylko telefonują podczas jazdy, ale także piszą wiadomości, czytają powiadomienia, przeglądają social media, a nawet nagrywają filmy.
Skutki są bardzo poważne: więcej kolizji i potrąceń, opóźniony czas reakcji, gorsza ocena sytuacji na drodze, większe ryzyko śmierci lub ciężkich obrażeń.
W wielu krajach, w tym w Polsce, korzystanie z telefonu wymagającego trzymania w ręku podczas jazdy jest karane mandatami i punktami karnymi.
Mandaty 2026 i nowe przepisy. Już nie zawsze można zredukować liczbę punktów karnych
Od 3 czerwca 2026 r. weszły nowe przepisy ruchu drogowego. Od 2026 r. obowiązuje też „Ustawa przeciw bandytom drogowym". Można będzie nie tylko złapać 15 punktów naraz, ale także stracić prawo jazdy, ...
Mat. oryginalny: Najtragiczniejsze wypadki na Opolszczyzna. Skala problemu poraża - Nowa Trybuna Opolska