
fot. Radio Doxa Fani motoryzacji, którzy na weekend wybrali się do Dobrzenia Wielkiego, byli zapewne w siódmym niebie, bo nad kąpieliskiem Balaton odbył się już 19. Zlot Oldtimerów. Na miejscu można było podziwiać najróżniejsze modele od dobrze nam znanych maluchów po Ursusy. Szczególną uwagę przykuwały także samochody marki Mercedes-Benz, która w tym roku obchodzi 140. rocznicę opatentowania pierwszego pojazdu z silnikiem spalinowym.
– Przyjeżdżają oldtimery wyprodukowane do 90. roku. Było bardzo dużo zarejestrowanych samochodów, przeszło 100. Od 12:00 jest parada. Jednoczymy się w jednym – kolekcjonowanie i ratowanie zwłaszcza polskich zabytków motoryzacji – mówi Zygmunt Poniży, pomysłodawca i komandor Zlotu Oldtimerów w Dobrzeniu Wielkim.
– Jest to już 19. edycja. Przez lata zlot rozrósł się, ma swoją markę, renomę, jest znany, ma stałych bywalców. Są też szlachetne inicjatywy: środowiska traktorzystów zbierają środki finansowe dla chorej dziewczynki Laury. Oprócz tego powiększamy bazę potencjalnych dawców szpiku kostnego – relacjonuje Łukasz Grzegorczyk, współorganizator zlotu.
– Jest to Mercedes W186, popularny Adenauer. Kanclerz Niemiec jeździł takim samochodem. Zaczyna się od motorków, później jakiś samochód mniejszy, większy. Dużo pracy trzeba włożyć, jakieś środki też trzeba włożyć, nie ulega wątpliwości – przyznaje Marian Słodczyk, właściciel kultowego Mercedesa Adenauera.
Na miejscu przygotowano różne atrakcje zarówno dla starszych miłośników motoryzacji, jak i dla najmłodszych. Były różne konkursy, wesołe miasteczko, punkty z gastronomią i pamiątkami, a oprócz warkotu silników można było także posłuchać występów muzycznych na żywo.
Zygmunt Poniży, Łukasz Grzegorczyk, Marian Słodczyk
Dłuższa relacja:
Źródło: Radio Doxa FM