
Katedralne znaleziska po renowacji wróciły do badaczy. Krzyżyki, różańce, trumienne okucia czy krawieckie szpilki – tych jest więcej. Ale wśród tysiąca pięciuset przedmiotów są też pojedyncze jak pierścionek, szesnastowieczna kłódka z kluczykiem czy tabliczka z trumny. Ta ostatnia pozwoliła już odczytać kto w tamtym miejscu był pochowany.
– Udało nam się odczytać imię. Wiemy, że to był Ignacy. Tabliczka jest cynowa. Ale ma bardzo dużo wżerów. Aczkolwiek tekst jest odczytywalny i jest w języku niemieckim. Pan Ignacy był pocztmistrzem, więc pełnił bardzo ważną rolę. Został powołany do służby królewskiej. Ta tabliczka jest jedyna, nie ma takiej drugiej. – mówi dr Magdalena Przysiężna-Pizarska z Instytutu Historii Uniwersytetu Opolskiego.
– Oczywiście, z czasem pojawi się wystawa, tylko na razie jesteśmy w takim dużym rozkroku badawczym. Chodzi o to, że większość tych przedmiotów, które nie były poddawane takiej konserwacji metalowej, jeszcze do nas nie wróciła. Otrzymaliśmy wspomniane 1500, natomiast reszta wciąż jest wśród naukowców z różnych dziedzin. To nie lada wyczyn zgrać około 150 badaczy i tym samym mieć materiał na wystawę – dodaje.
Zanim pracę skończą naukowcy, zdjęcia kilkunastu znalezionych i odnowionych przedmiotów można obejrzeć na naszej stronie internetowej i portalu FB.
Nieco więcej o sprawie dziś (22.07) w Magazynie Reporterów, a cała rozmowa z dr Magdaleną Przysiężną – Pizarską jutro (23.07) w Poranku Radia Doxa po godz. 9.10.
Magdalena Przysiężna-Pizarska:
Źródło: Radio Doxa FM