RAK
    Jemielnica zjednoczyła się dla Kingi. Dziewczynka walczy z ostrą białaczką

    Jemielnica zjednoczyła się dla Kingi. Dziewczynka walczy z ostrą białaczką

    2666 odsłon
    Jemielnica zjednoczyła się dla Kingi. Dziewczynka walczy z ostrą białaczką

    Atrakcji nie brakowało Punktualnie o godz. 14 spod altany przy Stawie Kościelnym wystartowali uczestnicy biegu i marszu nordic walking. Na starcie stanęły dziesiątki mieszkańców – dzieci, dorośli, biegacze i spacerowicze . Wydarzenie zorganizowała „Drużyna Kingi” – Komitet Społeczny dla Kingi.

    – Dziś to nie jest wyścig. Nie walczymy o podium ani o życiówki. Dziś integrujemy się dla Kingi, biegniemy razem i jesteśmy z nią myślami – mówiła przed startem Justyna Szymczak , przewodnicząca komitetu.

    Na trasę wyruszyli także uczniowie z klasy Kingi wraz ze swoją wychowawczynią.

    – Pani Betina przejdzie razem z klasą czterokilometrową trasę dla swojej uczennicy. To piękny gest 8-9-letnich dzieci, które chcą wesprzeć koleżankę – podkreślała organizatorka.

    Towarzyszył im również pluszowy miś – maskotka, która na co dzień zajmuje miejsce Kingi w szkolnej ławce i przypomina kolegom o chorej dziewczynce.

    Meta biegu znajdowała się przy świetlicy wiejskiej, gdzie równocześnie trwał Wielopokoleniowy Piknik Rodzinny przygotowany przez Stowarzyszenie Odnowy Wsi Jemielnica przy wsparciu miejscowej OSP.

    – Na początku roku planowaliśmy zorganizować ten piknik na nasze cele statutowe. Gdy dowiedzieliśmy się o Kindze, wszystko zeszło na dalszy plan. Naszym jedynym celem stało się zebranie jak największej kwoty dla dziewczynki i jej rodziny – mówi Aneta Maseli , prezeska Stowarzyszenia Odnowy Wsi Jemielnica.

    Dochód z całej strefy gastronomicznej został przeznaczony na leczenie i rehabilitację Kingi . Komitet Społeczny dla Kingi przygotował słodki poczęstunek – ciasta, ciasteczka i inne wypieki. OSP Jemielnica prowadziła stoisko z napojami, natomiast Stowarzyszenie Odnowy Wsi Jemielnica serwowało dania na ciepło: frytki, hot dogi, kiełbasy z grilla, chleb ze smalcem oraz placki ziemniaczane, przy których przygotowaniu pomagały panie z Żędowic.

    Na uczestników czekały również liczne atrakcje. Wystąpiła Orkiestra Dęta z Jemielnicy , animacje poprowadził duet Alicja i Krzysztof Gabor, działały strefy kreatywne, malowanie twarzy i zaplatanie kolorowych warkoczyków. OSP przygotowała także stoisko z gadżetami, z którego dochód również zasili zbiórkę.

    – W naszej wsi, gdy ktoś potrzebuje pomocy, zawsze można na nas liczyć – mówi Julia Drzymała, jedna z uczestniczek wydarzenia. – To świetna inicjatywa. Łączy mieszkańców, zachęca do aktywności i przede wszystkim pozwala pomóc małej dziewczynce. To doskonały sposób, by całymi rodzinami zrobić coś dobrego – dodaje Marcin Kołodziej ze Strzelec Opolskich.

    Nie kryła wzruszenia także mama Kingi.

    – Jestem bardzo zaskoczona i wdzięczna. Nie spodziewałam się, że jako wieś i jako społeczność mamy tyle dobrych serc i tyle chęci do pomagania – powiedziała.

    Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


    Źródło: Strzelec Opolski / Strzelce360.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?