RAK
    Biznes nie potrzebuje kolejnej konferencji. Potrzebuje, żeby ktoś go wreszcie słuchał

    Biznes nie potrzebuje kolejnej konferencji. Potrzebuje, żeby ktoś go wreszcie słuchał

    1545 odsłon
    Biznes nie potrzebuje kolejnej konferencji. Potrzebuje, żeby ktoś go wreszcie słuchał

    Przedsiębiorcy mają swoje problemy, samorząd ma swoje narzędzia, a izby gospodarcze – przynajmniej w teorii – powinny umieć jedno z drugim połączyć. W Opolu po raz pierwszy przy jednym stole zasiedli liderzy organizacji gospodarczych z trzech województw. Nie po to, by wymienić wizytówki. Chcą mówić mocniejszym, wspólnym głosem. 10 lipca w Opolu odbyła się I Konferencja Izb Gospodarczych. Spotkanie zorganizowane przez Izbę Gospodarczą „Śląsk” we współpracy z Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki zgromadziło przedstawicieli samorządów gospodarczych z Opolszczyzny, Dolnego Śląska i województwa śląskiego. I właściwie już sam ten fakt jest ważny. Firma z Opola, Wrocławia czy Katowic może działać na innym rynku, ale kiedy przychodzi do barier prawnych, kosztów, nowych technologii czy niepewności gospodarczej, lista problemów zaczyna wyglądać bardzo podobnie.

    – To dzisiejsze spotkanie jest spotkaniem pilotażowym. Wymienimy się poglądami, zdaniami i szansami współpracy, powiemy też o zagrożeniach, które nas w najbliższym czasie czekają, przed czym się ustrzec i jak działać razem – mówił Waldemar Mazur, prezes Izby Gospodarczej „Śląsk”.

    Mazur przypomniał, że kierowana przez niego izba powstała 30 lat temu właśnie po to, by integrować firmy z obszaru Śląska. Dzisiaj jednak granice województw dla gospodarki mają coraz mniejsze znaczenie. Biznes działa ponad nimi, więc i organizacje przedsiębiorców próbują robić to samo. Bardzo konkretnie ujął to Łukasz Lergetporer, wiceprezes Dolnośląskiej Izby Gospodarczej.

    – Nie chodzi o to, żebyśmy się tylko spotykali i rozmawiali, bo spotykać i rozmawiać można ze znajomymi i przyjaciółmi. My chcemy robić fajne rzeczy dla biznesu – podkreślał Łukasz Lergetporer.

    I oby to zdanie stało się mottem kolejnych spotkań. Polska gospodarka widziała już bowiem tysiące konferencji, paneli i debat, po których zostawały zdjęcia, identyfikatory na smyczach i prezentacje zapisane gdzieś na dysku. Przedsiębiorca potrzebuje czegoś więcej: prostszych procedur, dostępu do wiedzy, pomocy w nowych obszarach i partnera, który zna jego rzeczywiste problemy. Jednym z takich nowych obszarów jest sztuczna inteligencja. Dlatego podczas opolskiej konferencji nie rozmawiano o AI jak o futurystycznej ciekawostce. Dr Jakub Wyczik mówił o bardzo praktycznych problemach: prawach autorskich, ochronie własności intelektualnej i znakach towarowych tworzonych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Bo przedsiębiorcy już korzystają z AI. Czasem świadomie i profesjonalnie, czasem metodą prób i błędów. A prawo, jak zwykle w przypadku nowych technologii, próbuje za rzeczywistością nadążyć.

    – Dobra polityka rozwoju gospodarczego powinna powstawać w dialogu z tymi, którzy każdego dnia tworzą miejsca pracy, inwestują i rozwijają swoje firmy – podkreśla Zuzanna Donath-Kasiura, wicemarszałkini województwa opolskiego.

    W konferencji uczestniczyli m.in. przedstawiciele Dolnośląskiej Izby Gospodarczej, Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach oraz Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej AHK Polska. Samorząd województwa reprezentowała wicemarszałkini Zuzanna Donath-Kasiura, a Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki – dyrektor Michał Wojczyszyn i jego zastępczyni Ilona Malińska. Głównym punktem spotkania była debata „Wyzwania gospodarki jutra a regionalne wsparcie biznesu”. Rozmawiano o barierach hamujących rozwój firm, przyszłej roli izb gospodarczych i nowych modelach wspierania przedsiębiorców.

    – Silna gospodarka regionu potrzebuje współpracy, wymiany wiedzy i rozwiązań odpowiadających na realne potrzeby przedsiębiorców – zaznacza Zuzanna Donath-Kasiura.

    Pierwsza konferencja miała charakter pilotażowy. Organizatorzy już zapowiadają kolejne spotkanie. I dobrze. Pod jednym warunkiem: że za drugim i trzecim razem będzie można już powiedzieć nie tylko, o czym rozmawiano, ale także co udało się wspólnie zrobić. Bo przedsiębiorcy naprawdę potrafią rozmawiać. Teraz chcą być również skutecznie słyszani.

    Fot. CMZJMZ Artykuł Biznes nie potrzebuje kolejnej konferencji. Potrzebuje, żeby ktoś go wreszcie słuchał pochodzi z serwisu Opowiecie.info .


    Źródło: Opowiecie.info

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?