
Amnesty International wycofuje raport wskazujący organizacje chrześcijańskie jako „zagrożenie dla praw człowieka”
– Amnesty International wycofała raport pt. „Rosnące zagrożenie: ruch wymierzony w prawa człowieka w Wielkiej Brytanii”, w którym wśród podmiotów określonych jako potencjalne zagrożenie dla praw człowieka znalazły się m.in. katolicki tygodnik „Catholic Herald”, organizacje pro-life oraz chrześcijańskie stowarzyszenia i inicjatywy społeczne.
Opublikowany 8 lipca dokument wymieniał 117 organizacji, grup i osób, które autorzy raportu zaliczyli do tzw. „ruchu wymierzonego w prawa człowieka”. Według definicji Amnesty International miały to być podmioty „dążące do ograniczania praw człowieka poprzez podważanie ich ochrony w prawie i praktyce”.
Na liście znalazły się m.in. „Catholic Herald”, „Catholic Medical Association”, chrześcijański portal informacyjny „Premier Christian News”, organizacje bioetyczne i charytatywne oraz „Beira’s Place” – ośrodek wsparcia dla ofiar przemocy seksualnej w Edynburgu, założony przez pisarkę J.K. Rowling.
Raport wskazywał także na organizacje krytyczne wobec ideologii gender oraz grupy sprzeciwiające się aborcji, twierdząc, że podmioty te miały kwestionować „prawa kobiet i osób LGBT+”. Wśród wymienionych znalazły się m.in. „The Christian Institute”, „Evangelical Alliance UK” oraz Konferencja Biskupów Anglii i Walii.
Amnesty International wycofała dokument dwa dni po jego publikacji, przyznając, że przed jego udostępnieniem nie przeprowadzono „należytych kontroli wewnętrznych”. Organizacja wyraziła ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji.
Decyzja spotkała się z krytyką części środowisk chrześcijańskich oraz parlamentarzystów. W brytyjskim parlamencie złożono tzw. Early Day Motion (wniosek składany w brytyjskim parlamencie poza ustalonym porządkiem obrad), w którym podkreślono, że poglądy krytyczne wobec teorii gender są chronione jako światopogląd na mocy ustawy o równości z 2010 r. (Equality Act 2010).
Dyrektor generalny „Premier Christian News” Kevin Bennett ocenił, że Amnesty International powinna wyjaśnić sposób powstania raportu oraz jednoznacznie potwierdzić, że nie traktuje wymienionych organizacji jako „przeciwnych prawom człowieka”. Jego zdaniem samo wycofanie dokumentu jest jedynie pierwszym krokiem do odbudowania zaufania.
Od redakcji Wiara.pl
Raport się ukazał. Ktoś go opracował, ktoś na jego publikację zezwolił. Wycofanie dokumentu - po dwóch dniach, nie po dwóch godzinach! - nie zmienia faktu, że przynajmniej część ludzi z Amnesty International tak właśnie myśli. Dobrze to wiedzieć. I o tym pamiętać.
Tydzień z Wiara.pl
Źródło: Gość Opolski (opole.gosc.pl)