
Do nietypowego zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek (19/20 lipca) w Borowej Górze w gminie Serock. Około godziny 1:00 samochód osobowy marki Honda uderzył w konstrukcję kładki dla pieszych nad drogą krajową nr 61. Gdy na miejsce dotarły służby ratunkowe, kierowcy nie było już przy roz
Foto: Wirtualne Legionowo
Do nietypowego zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek (19/20 lipca) w Borowej Górze w gminie Serock. Około godziny 1:00 samochód osobowy marki Honda uderzył w konstrukcję kładki dla pieszych nad drogą krajową nr 61. Gdy na miejsce dotarły służby ratunkowe, kierowcy nie było już przy rozbitym pojeździe. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci oraz Żandarmeria Wojskowa.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący jadąc ulicą Nasielską z niewyjaśnionych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i z dużą siłą uderzył w filar kładki dla pieszych. Siła zderzenia była tak duża, że samochód został poważnie uszkodzony. Mężczyzna oddalił się jednak z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych.
Jak ustaliła redakcja Wirtualnego Legionowa, kierującym rozbitą Hondą jest żołnierz Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej. Gdy rano nie stawił się do służby, wszczęto alarm i rozpoczęto jego poszukiwania. Na miejsce kolizji skierowano dwa autokary z żołnierzami Żandarmerii Wojskowej. Dowodzący akcją zdecydowali również o wezwaniu przewodnika z psem służbowym, który miał pomóc w odnalezieniu zaginionego żołnierza.
Po godzinie 12:00 mężczyzna sam zgłosił się do Komisariatu Policji w Serocku. Obecnie prowadzone są z nim czynności wykonywane wspólnie przez funkcjonariuszy Policji i Żandarmerii Wojskowej.
Redakcja Wirtualnego Legionowa skontaktowała się z rzecznikiem prasowym Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej. Ppłk Dariusz Rozkosz przekazał, że z uwagi na trwające czynności służbowe Żandarmeria Wojskowa nie udziela na tym etapie żadnych informacji dotyczących sprawy.
Okoliczności nocnego zdarzenia oraz przyczyny, dla których kierowca oddalił się z miejsca kolizji, są obecnie wyjaśniane przez prowadzących postępowanie.
Źródło: Wirtualny Nowy Dwór