<p><strong>Dominik Hołuj, ciężko ranny w wypadku kolejowym w Woli Bierwieckiej pod Radomiem odzyskał gło</strong>s! O przełomie w leczeniu 17-latka poinformowała Fundacja Podaruj Dobro. </p>
<p>– <em>Chciałbym podziękować wszystkim bardzo serdecznie za te wszystkie prezenty, za listy. Bardzo miłe gesty. Bardzo dziękuję wszystkim </em>– powiedział Dominik.</p>
<p>Potwierdził, że pomogły w tym intensywne ćwiczenia.</p>
<p> <audio controls="controls" src="/brepo/panel_repo/2026/07/21/azjw19/dominik-holuj.mp3"> </audio> <br /> <br /> To właśnie Fundacja Podaruj Dobro zaraz po wyjściu Dominika ze szpitala, w kwietniu zwróciła się do neurologopedy. </p>
<h2>To bardzo dobra wiadomość</h2>
<p>Jak mówi ojciec Dominka, to<strong> bardzo dobra wiadomość</strong>.</p>
<p>– <em>Cały ten proces diagnozy problemu, a później dobrana terapia, opieka foniatrów, logopedów, neurologopedów, przyniosła efekty. I Dominika też to motywuje do dalszego działania, bo sam widzi, że są efekty tej pracy zespołu specjalistów i jego samego </em>– mówi. </p>
<p> <audio controls="controls" src="/brepo/panel_repo/2026/07/21/omuzs3/ojciec-dominika-holuja.mp3"> </audio> </p>
<h2>Trwają przymiarki protez </h2>
<p>Prace nad głosem Dominika wciąż trwają, podobnie jak i <strong>przymiarki protez</strong>, dodaje ojciec chłopca. </p>
<p>– <em>Protezy są już, przymiarki były wcześniej robione, są już protezy wykonywane, będą też kolejne przymiarki robione, już powykonawcze. Także cały czas ten proces postępuje </em>– zaznacza. </p>
<p> <audio controls="controls" src="/brepo/panel_repo/2026/07/21/0t4frq/ojciec-dominika-holuja.mp3"> </audio> </p>
<h2> Nastolatek chce wznowić naukę w liceum </h2>
<p><strong>Nastolatek planuje we wrześniu wznowić nauke stacjonarną w swoim liceum. </strong></p>
<p>Szkoła ma zostać dostosowana do jego potrzeb. Na ten cel liceum im. Mikołaja Kopernika otrzymało fundusze od miasta. Chodzi o wybudowanie podjazdu, a także miejsca parkingowego, przystosowanego dla pojazdów, które przewożą osoby z niepełnosprawnościami.</p>
<p>Do wypadku doszło w lutym tego roku na peronie w Woli Bierwieckiej. Dominik pomógł wysiąść z pociągu pasażerce z wózkiem dziecięcym, a gdy chciał wejść do wagonu drzwi przytrzasnęły mu rękę po czym nastolatek wpadł pod koła. Stracił obie nogi i większą część jednej z dłoni. </p>
<p>Zarzuty w tej sprawie usłyszał kierownik pociągu. Jak dowiedziało się PR RDC mężczyzna ma zostać przebadany psychiatrycznie. </p>
<h2>Wyznaczono datę badania kierownika pociagu</h2>
<p>Prokuratura wyznaczyła już datę badania. <strong>Odbędzie się ono 10 sierpnia, </strong>mówi prokurator Robert Bińczak z Prokuratury Okręgowej w Radomiu.</p>
<p>– <em>Będzie przeprowadzane badanie przez zespół biegłych lekarzy psychiatrów podejrzanego. Mam nadzieję, że nie będzie żadnego poślizgu, jeśli chodzi o sporządzenie opinii. Badanie jest jednorazowe. Dopiero gdyby zespół biegłych lekarzy psychiatrów uznał, że zachodzi potrzeba obserwacji, to taki wniosek złożą</em> – informuje prokurator. </p>
<p> <audio controls="controls" src="/brepo/panel_repo/2026/07/21/ifhcwi/prokurator-robert-binczak.mp3"> </audio> </p>
<p>Kierownik pociagu usłyszał zarzut spowodowania wypadku w ruchu lądowym. A także narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia pasażerów podróżujących tego dnia pociągiem – tj. kobiety i jej kilkumiesięcznego dziecka, narażając ich na niebezpieczeństwo upadku na peronie w momencie odjazdu pociągu i przedostanie się pod ten pociąg. Grozi mu do 8 lat więzienia. </p>