
Nagranie z jazdy autobusu linii 186Źródło wideo: brd24.pl/Źródło zdj. gł.: Kontakt24 / Davis Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem autobusu miejskiego linii 186 doszło w niedzielę około godziny 18. Pojazd komunikacji miejskiej najpierw zderzył się z tramwajem, a następnie odjechał w kierunku Ronda
Nagranie z jazdy autobusu linii 186
Źródło wideo: brd24.pl/
Źródło zdj. gł.: Kontakt24 / Davis
Na nagraniu opublikowanym przez brd24.pl widać, jak kierujący autobusem miejskim taranuje sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu i ze sporą prędkością przemieszcza się między autami w kierunku Ronda Zesłańców Syberyjskich.
Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem autobusu miejskiego linii 186 doszło w niedzielę około godziny 18. Pojazd komunikacji miejskiej najpierw zderzył się z tramwajem, a następnie odjechał w kierunku Ronda Zesłańców Syberyjskich, uszkadzając po drodze elementy infrastruktury drogowej oraz wiele pojazdów. Ostatecznie autobus zatrzymał się w przejściu podziemnym, uderzając w nie dachem.
Na stronie brd24.pl pojawiło się nagranie, ukazujące jazdę autobusu na chwilę przed uderzeniem w przejście podziemne.

Nagranie z jazdy autobusu linii 186
Źródło: brd24.pl/
Z nagrania wynika, że kierowca rozpoczął niebezpieczną jazdę ponad kilometr wcześniej. Na trasie obejmującej kilka skrzyżowań kierujący staranował sygnalizację świetlną, uderzył w tramwaj, a następnie kontynuował jazdę, starając się manewrować pomiędzy innymi pojazdami. Na filmie widać, że autobus porusza się ze znaczną prędkością.
W niedzielnym zdarzeniu drogowym uszkodzonych zostało łącznie 14 samochodów. W wypadku poszkodowanych zostało sześć osób, z czego pięć opuściło już szpital. W placówce medycznej nadal przebywa jeden pasażer.
Utrudnienia w ruchu zostały całkowicie zlikwidowane w niedzielę po tym, jak kilka minut po godzinie 23:00 z przejścia podziemnego odholowano rozbity autobus. Obecnie pojazdy w rejonie Ronda Zesłańców Syberyjskich kursują w normalnie.
Rzecznik Komendanta Stołecznego Policji poinformował, że kierowcą autobusu był 58-letni Polak. Był trzeźwy i nie był pod wpływem żadnych środków odurzających. Jak mówił, z relacji kierowcy wynika, że autobus mógł ulec awarii technicznej, miał problem z hamowaniem.
