RAK
    Włamali się do sklepu, ale niczego nie ukradli. Policja ujawnia, czym mogła być rozpylona substancja

    Włamali się do sklepu, ale niczego nie ukradli. Policja ujawnia, czym mogła być rozpylona substancja

    1146 odsłon
    Włamali się do sklepu, ale niczego nie ukradli. Policja ujawnia, czym mogła być rozpylona substancja

    Anna Wietrak

    Dzisiaj, 16:55

    Źródło: Sklep Groszek w Sulbinach, profil Facebook

    Do zdarzenia doszło w nocy z 6 na 7 lipca br. w jednym ze sklepów na terenie Sulbin. Na miejscu, oprócz policjantów, pracowała także specjalistyczna grupa chemiczna straży pożarnej. Jej interwencja była konieczna ze względu na znajdującą się wewnątrz substancję o silnym zapachu.

    Z dotychczasowych doniesień wynika, że sprawcy uszkodzili drzwi, weszli do sklepu, a następnie rozpylili lub rozlali nieznany preparat. Nie stwierdzono natomiast, aby zabrali pieniądze, towar lub inne przedmioty.

    Zapytaliśmy policję między innymi o to, co udało się już ustalić, czy ktoś został zatrzymany, jaki mógł być motyw działania sprawców oraz czy funkcjonariusze biorą pod uwagę, że celem włamania nie była kradzież, lecz właśnie rozpylenie substancji.

    Policja nie ujawnia jednak szczegółów prowadzonych czynności.

    – W związku ze zdarzeniem, do którego doszło w nocy z 6 na 7 lipca 2026 roku w jednym ze sklepów na terenie miejscowości Sulbiny, prowadzone są czynności mające na celu ustalenie przebiegu zdarzenia oraz osób odpowiedzialnych za jego popełnienie – przekazała podkom. Małgorzata Pychner z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie. Jak zaznaczyła, na obecnym etapie policja nie przekazuje informacji dotyczących domniemanych motywów działania sprawców ani zakresu prowadzonych czynności.

    – Takie informacje są objęte tajemnicą postępowania i nie są ujawniane publicznie. Jest to standardowa praktyka, mająca na celu zapewnienie skuteczności działań oraz ochronę materiału dowodowego – wyjaśniła policjantka. Według wstępnych ustaleń substancja znaleziona w sklepie była prawdopodobnie preparatem przeznaczonym do odstraszania zwierząt.

    To może tłumaczyć wyjątkowo silny i trudny do usunięcia zapach, przez który konieczne było zaangażowanie specjalistycznej grupy chemicznej. Nadal nie wiadomo jednak, dlaczego sprawcy użyli takiego środka i czy jego rozpylenie było głównym celem ich działania.

    Postępowanie prowadzone jest w kierunku przestępstwa przeciwko mieniu, określonego w art. 288 Kodeksu karnego. Przepis ten dotyczy zniszczenia, uszkodzenia lub uczynienia cudzej rzeczy niezdatną do użytku.

    Policja nie poinformowała, czy w sprawie ktokolwiek został już zatrzymany ani czy udało się ustalić tożsamość sprawców.

    Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie prowadzi dalsze czynności dochodzeniowo-śledcze.

    Napisz komentarz


    Źródło: Przegląd Garwoliński

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?