RAK
    Wieki sukces stołecznych lekarzy. Jako pierwsi na świecie wykonali tego typu operację

    Wieki sukces stołecznych lekarzy. Jako pierwsi na świecie wykonali tego typu operację

    3595 odsłon
    Wieki sukces stołecznych lekarzy. Jako pierwsi na świecie wykonali tego typu operację

    Spis treści

    Pierwsze na świecie chimeryczne przeszczepienie wątroby

    Zespół Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego pod kierownictwem prof. Michała Grąta wykonał 11 maja 2026 roku pierwsze na świecie chimeryczne przeszczepienie wątroby.

    Po raz pierwszy w historii transplantologii jeden przeszczepiony narząd został zbudowany z dwóch fragmentów wątroby o odmiennym pochodzeniu genetycznym . Wykorzystano własny fragment wątroby pacjentki oraz fragment pobrany od zmarłego dawcy, z których na zimnym stoliku utworzono jeden funkcjonalny chimeryczny graft wątrobowy, następnie wszczepiony chorej.

    – Istotą tej operacji było stworzenie na zimnym stoliku jednego funkcjonalnego narządu złożonego z dwóch fragmentów wątroby o odmiennym pochodzeniu genetycznym. Fragment od zmarłego dawcy zapewniał chorej bezpieczną funkcję narządu w okresie, gdy własna część wątroby była jeszcze zbyt mała – wyjaśnia prof. Michał Grąt.

    Połączenie dwóch zaawansowanych technik

    Operacja połączyła dwie zaawansowane techniki transplantologii: autotransplantację i allotransplantację . Ze względu na rozległy nowotwór klasyczna resekcja wątroby nie pozwalała na radykalne usunięcie zmian przy zachowaniu wystarczającej ilości zdrowego miąższu.

    Własną wątrobę pacjentki usunięto i poddano resekcji pozaustrojowej, usuwając część zajętą przez nowotwór. Pozostawiony fragment był jednak zbyt mały , dlatego połączono go z odpowiednio przygotowanym fragmentem wątroby zmarłego dawcy, tworząc jeden chimeryczny graft.

    Fragment pochodzący od dawcy pełnił rolę czasowego biologicznego wsparcia, umożliwiając regenerację i przerost własnej części wątroby chorej.

    Coraz więcej osób jeździ komunikacją za darmo. Nowe przepisy w Warszawie

    Od 8 lipca weterani wojskowi zyskali przywilej, dzięki któremu mogą bezpłatnie korzystać z warszawskiej komunikacji miejskiej – metra, autobusów, tramwajów, pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej, Kolei Ma...

    Powrót do własnej wątroby pacjentki

    Po uzyskaniu odpowiedniego przerostu własnej części wątroby 18 maja 2026 roku wykonano drugi zabieg (zaledwie tydzień po pierwszej operacji) i usunięto fragment graftu pochodzący od zmarłego dawcy.

    W organizmie pacjentki pozostała wyłącznie jej własna, odpowiednio przerośnięta i prawidłowo funkcjonująca wątroba . Obecnie 47-letnia pacjentka pozostaje w dobrym stanie.

    – Po uzyskaniu odpowiedniego przerostu mogliśmy usunąć część allogeniczną, pozostawiając pacjentkę z jej własną, prawidłowo funkcjonującą wątrobą – tłumaczy prof. Michał Grąt. Nowa strategia leczenia nowotworów wątroby

    Prof. Michał Grąt opracował koncepcję operacji i kierował jej kluczowymi etapami: hepatektomią, resekcją pozaustrojową, przygotowaniem chimerycznego graftu oraz jego wszczepieniem.

    – W praktyce oznacza to stworzenie nowej koncepcji leczenia wybranych chorych z zaawansowanymi nowotworami wątroby, u których dotychczas nie było możliwości radykalnego leczenia – podkreśla prof. Michał Grąt. Chimeryczne przeszczepienie wątroby łączy chirurgię onkologiczną, transplantologię oraz chirurgię ex situ , wykorzystując doświadczenia zdobyte podczas autotransplantacji, przeszczepiania fragmentów wątroby i zaawansowanych rekonstrukcji naczyniowych.

    Kolejne osiągnięcie Kliniki WUM

    Jest to kolejne przełomowe osiągnięcie Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W ostatnich latach zespół jako pierwszy w Polsce przeprowadził m.in. autotransplantację wątroby , wspomagające przeszczepienie wątroby oraz rozwinął program przeszczepiania fragmentów wątroby od żywych dawców u dorosłych.


    Źródło: Warszawa Nasze Miasto

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?