RAK
    "W wieku 100 lat odszedł na wieczną wartę"

    "W wieku 100 lat odszedł na wieczną wartę"

    1298 odsłon
    "W wieku 100 lat odszedł na wieczną wartę"

    Adam Borowski urodził się 6 marca 1926 r. Jego ojciec był oficerem w 66. Kaszubskim Pułku Piechoty w Chełmnie. Następnie - pół roku przed wybuchem wojny - powierzono mu zadanie zorganizowania Batalionu Obrony Narodowej w Kościerzynie. Widząc, że na Pomorzu robi się coraz bardziej niebezpiecznie, wys

    W wieku 100 lat zmarł powstaniec warszawski Adam Borowski ps. "Nikita", żołnierz Oddziału Osłonowego Wojskowych Zakładów Wydawniczych. Informację o jego śmierci przekazało Muzeum Powstania Warszawskiego.

    Adam Borowski urodził się 6 marca 1926 r. Jego ojciec był oficerem w 66. Kaszubskim Pułku Piechoty w Chełmnie. Następnie - pół roku przed wybuchem wojny - powierzono mu zadanie zorganizowania Batalionu Obrony Narodowej w Kościerzynie. Widząc, że na Pomorzu robi się coraz bardziej niebezpiecznie, wysłał syna i żonę do Warszawy.

    Brał udział w Powstaniu Warszawskim

    Podczas Powstania Warszawskiego Adam Borowski był żołnierzem Oddziału Osłonowego Wojskowych Zakładów Wydawniczych. Walczył w Śródmieściu Północnym. W rozmowie zrealizowanej na potrzeby Archiwum Historii Mówionej tak wspominał 1 sierpnia 1944 r.: "Byłem na odprawie szkoły podchorążych na ulicy Grzybowskiej. Miało tam być pięciu kursantów, a zostało nas tylko dwóch. Ten, który tam mieszkał, ja i instruktor. Nie zostaliśmy uprzedzeni o wybuchu Powstania i dowiedzieliśmy się, że coś się dzieje, więc razem z instruktorem chcieliśmy się przedrzeć do oddziału, żeby wziąć udział w Powstaniu. Chcieliśmy iść na Powiśle, ale już były trudności. To było 2 sierpnia. Przenocowaliśmy u kolegi na Okólniku w Warszawie, a 2 sierpnia weszliśmy w skład oddziału osłonowego" - opowiadał.

    Po kapitulacji Powstania Borowski trafił do niewoli niemieckiej - był jeńcem Stalagu X B Sandbostel. "Potem w drugiej połowie stycznia przenieśli nas do Stalagu X-A, ale nas wzięli na komenderówkę do pracy w Hamburgu. Przeszliśmy tam nawet niezłe bombardowanie. Potem Niemcy nie chcieli nas zostawić w Hamburgu i w kwietniu nas wyprowadzili do miejscowości Husum pod granicą duńską. Tam przyszło wyzwolenie, z tym że to był obóz najpóźniej oswobodzony, bo dopiero 10 maja" - dodał.

    W 1947 r. wrócił do Polski. Zamieszkał w Gdańsku. Ukończył studia z zakresu prawa i zarządzania przedsiębiorstwami. Pracował jako radca prawny w Stoczni Północnej. Został odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Warszawskim Krzyżem Powstańczym i Medalem "Pro Patria".

    "W wieku 100 lat odszedł na wieczną wartę"

    Informację o jego śmierci przekazało Muzeum Powstania Warszawskiego.

    "Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że w wieku 100 lat na wieczną wartę odszedł Adam Borowski ps. Nikita" - napisano.

    DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

    Przenosiła broń pod ostrzałem. Nie żyje Irena Paśnik

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era