RAK
    Ursynów ma dość nocnych rajdowców. "Zagrożenie dla ruchu i hałas"

    Ursynów ma dość nocnych rajdowców. "Zagrożenie dla ruchu i hałas"

    3072 odsłon
    Ursynów ma dość nocnych rajdowców. "Zagrożenie dla ruchu i hałas"

    Ryk silników na wysokich obrotach, pisk opon i prędkości dalekie od dozwolonych. Tak wyglądają letnie noce na zachodnich rubieżach Ursynowa. Mieszkańcy okolic ulicy Wirażowej i trasy S79 mają dość nielegalnych wyścigów.

    Nocne wyścigi samochodów i motocykli to bolączka, która latem wraca na Ursynów jak bumerang. Ścigających się słychać nie tylko na obrzeżach, ale nierzadko także w centrum dzielnicy. Radny dzielnicy Paweł Nowocień z Otwartego Ursynowa poruszył problem procederu kwitnącego na ulicy Wirażowej oraz równoległym odcinku trasy S79.

    Radny: to poważne zagrożenie

    Nowocień alarmuje, że na Wirażowej dochodzi do niezwykle niebezpiecznych manewrów.

    Docierają do mnie sygnały od mieszkańców o regularnie powtarzających się nocnych wyścigach samochodów i motocykli w tym rejonie. Zdarzenia te mają miejsce przede wszystkim w godzinach nocnych, stwarzając poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, a generowany hałas znacząco zakłóca spokój okolicznych mieszkańców

    • pisze w piśmie do burmistrza Paweł Nowocień.

    Radny zadał władzom cztery konkretne pytania: o działania służb, liczbę interwencji policji i straży miejskiej w ostatnich 12 miesiącach, plany wzmożenia nocnych patroli - szczególnie w weekendy - oraz o możliwość zastosowania rozwiązań technicznych, takich jak fotoradary, monitoring czy odcinkowy pomiar prędkości.

    Miasto reaguje. Rejon pod specjalnym nadzorem

    Burmistrz przekazał te uwagi Stołecznemu Centrum Bezpieczeństwa m.st. Warszawy. Informacje o problemie nielegalnych wyścigów trafiły też do policji.

    Pisma trafiły do policji z prośbą o objęcie wymienionego rejonu miasta nadzorem prewencyjnym z zadaniem reagowania na zakłócanie spokoju, porządku publicznego oraz spoczynku nocnego przez kierujących samochodami oraz motocyklami, jeżdżących na wysokich obrotach silnika przy niskich przełożeniach skrzyni biegów, z niesprawnymi układami wydechowymi oraz przekraczających dozwoloną prędkość

    • informuje Ireneusz Rajski, zastępca dyrektora Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa.

    W uspokojeniu sytuacji na Wirażowej pomogą patrole policyjne finansowane przez miasto. To tzw. patrole ponadnormatywne.

    Do akcji włączona została także straż miejska - choć, jak przyznaje urząd, jej możliwości są ograniczone. Strażnicy w patrolach zmotoryzowanych mają oddziaływać prewencyjnie samą obecnością w zagrożonych rejonach, mimo że nie mają uprawnień do wykonywania kontroli drogowych w zakresie szerszym, niż przewiduje ustawa Prawo o ruchu drogowym.

    "Lepiej tu niż gdzieś na osiedlu"

    Wyścigi na Wirażowej to nie nowość. Co wieczór zbierają się tam miłośnicy szybkich motocykli. Nie wszystkim one przeszkadzają.

    Lepiej, że ścigają się tutaj, na odludziu i przy hałaśliwej trasie, niż mają się przenieść gdzieś na osiedla. To walka z wiatrakami, problem nie zniknie, bo takie grupy były, są i będą. Nie mają gdzie się wyszaleć, to robią to na publicznej ulicy. Ale - jak mówię - lepiej tu, niż gdzieś na osiedlu

    • komentuje ruch radnego i policji jeden z mieszkańców.

    Co sądzisz na ten temat?


    Źródło: Halo Ursynow

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era