RAK
    Ukrainiec sparaliżował warszawskie metro. Zapadła decyzja o deportacji i 10-letnim zakazie wjazdu

    Ukrainiec sparaliżował warszawskie metro. Zapadła decyzja o deportacji i 10-letnim zakazie wjazdu

    570 odsłon
    Ukrainiec sparaliżował warszawskie metro. Zapadła decyzja o deportacji i 10-letnim zakazie wjazdu

    38-letni obywatel Ukrainy, który doprowadził do wstrzymania ruchu na pierwszej linii warszawskiego metra, poniesie poważne konsekwencje. Straż Graniczna zdecydowała o jego deportacji z Polski oraz nałożeniu 10-letniego zakazu wjazdu do państw strefy Schengen. Fot. Warszawa w Pigułce Do incydentu do

    22 lipca 2026 23:43 | Autor: Anna Szkutnik | Warszawa |

    38-letni obywatel Ukrainy, który doprowadził do wstrzymania ruchu na pierwszej linii warszawskiego metra, poniesie poważne konsekwencje. Straż Graniczna zdecydowała o jego deportacji z Polski oraz nałożeniu 10-letniego zakazu wjazdu do państw strefy Schengen.

    Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google

    Dodaj

    Fot. Warszawa w Pigułce

    Do incydentu doszło w poniedziałek, 20 lipca, około godziny 17:00 na stacji Centrum, w czasie popołudniowego szczytu komunikacyjnego. Mężczyzna zrzucił plecak na torowisko, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia.

    Ewakuacja i wstrzymanie ruchu

    Ze względu na zagrożenie uruchomiono standardowe procedury bezpieczeństwa. Na miejsce skierowano policję, pirotechników oraz służby ratunkowe. Pasażerowie zostali ewakuowani, a ruch pociągów na części pierwszej linii metra został wstrzymany.

    Wyłączone z ruchu były stacje:

    • Centrum,
    • Świętokrzyska,
    • Ratusz Arsenał.

    Pociągi kursowały w dwóch skróconych relacjach – od Kabaty do Politechniki oraz od Dworca Gdańskiego do Młocin. Dodatkowo uruchomiono autobusową komunikację zastępczą. Utrudnienia trwały około dwóch godzin.

    W plecaku były rzeczy osobiste

    Po sprawdzeniu pozostawionego bagażu okazało się, że nie zawierał on materiałów wybuchowych ani innych niebezpiecznych przedmiotów. W środku znajdowały się wyłącznie rzeczy osobiste należące do sprawcy.

    Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny i zatrzymali go. Jak ustalono, działał sam, a jego zachowanie zostało zakwalifikowane jako wybryk chuligański.

    Deportacja i zakaz wjazdu do Schengen

    Po zakończeniu czynności policyjnych 38-latek został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej.

    Jak poinformował przedstawiciel Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej, wobec obywatela Ukrainy wydano decyzję o natychmiastowym zobowiązaniu do powrotu, co oznacza deportację z Polski.

    To jednak nie jedyna konsekwencja. Mężczyzna otrzymał również 10-letni zakaz ponownego wjazdu nie tylko do Polski, ale także do wszystkich państw strefy Schengen.

    Służby podkreślają, że pozostawienie bagażu w miejscu publicznym zawsze traktowane jest jako potencjalne zagrożenie. Każdy taki przypadek wymaga uruchomienia procedur bezpieczeństwa, co może prowadzić do ewakuacji i poważnych utrudnień w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.

    Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.

    Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa

    Kontakt z redakcją: [email protected]


    Źródło: Warszawa w Pigułce

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era