
Pościg za kierującym Toyotą i zderzenie z nieoznakowanym radiowozem
Źródło zdj. gł.: Policja
W piątek wieczorem na warszawskiej Ochocie policjanci w nieoznakowanym radiowozie prowadzili pościg za kierowcą auta osobowego. Doszło do zderzenia. Ranny policjant trafił do szpitala.
- Kryminalni z komendy rejonowej na Woli przy Pomniku Lotnika podjęli próbę zatrzymania kierującego Toyotą. W tym celu wydali sygnały do zatrzymania się. Kierowca auta jednak zignorował sygnały, ruszył i zaczął uciekać - przekazał nam młodszy aspirant Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.
Policjanci jechali nieoznakowanym radiowozem (również marki Toyota). Pościg zakończył się po około pieciuset metrach, doszło do zderzenia Toyot. - W wyniku zderzenia auto uciekiniera uderzyło w latarnię - dodał Śniadała.
Jak poinformował policjant, kierowca - 31-letni Polak - był trzeźwy. Pobrano krew do dalszych badań. - W zdarzeniu ucierpiał jeden z policjantów, trafił do szpitala - podsumował nasz rozmówca.

Źródło: tvnwarszawa.pl