
Odliczanie ruszyło. Po wielu miesiącach przygotowań, projektowania i przetargów wszystko wskazuje na to, że już we wtorek, 21 lipca, rozpocznie się długo zapowiadany remont tzw. tunelu w Brwinowie. O planowanym terminie zamknięcia mówił burmistrz Arkadiusz Kosiński podczas rozmowy na antenie Radia Bogoria oraz w materiale Telewizji Kablowej Tel-Kab.
Konieczny remont
Choć mieszkańcy od lat mówią o “tunelu”, w rzeczywistości jest to przejazd pod czterema wiaduktami kolejowymi. Obiekt ma już 70 lat – został oddany do użytku w 1956 roku i, jak podkreśla burmistrz, nigdy nie przeszedł gruntownego remontu. Efekty wieloletnich zaniedbań są widoczne gołym okiem – popękane ściany, odsłonięte i korodujące zbrojenie oraz przecieki, które zimą zamieniają się w sople lodu. – Gdyby doszło do katastrofy budowlanej, przejazd mógłby zostać zamknięty nawet na dwa lub trzy lata – argumentował burmistrz Kosiński, przekonując, że modernizacja jest konieczna.
Jest umowa i jest wykonawca
Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich (MZDW) podpisał już umowę z wybraną w przetargu firmą Rokom Sp. z o.o. z Warszawy. Wartość kontraktu wynosi 7,91 mln zł, a inwestycja obejmuje m.in. budowę nowej kanalizacji deszczowej, przebudowę oświetlenia ulicznego oraz wykonanie sygnalizacji świetlnej.
Zgodnie z zapisami umowy wykonawca ma sześć miesięcy na wykonanie robót budowlanych, natomiast dziewięć miesięcy na zakończenie całego zadania wraz z formalnościami. Dokument przewiduje również kary umowne za ewentualne opóźnienia.
Dlaczego remont jest potrzebny?
Jednym z największych problemów przejazdu od lat pozostaje odprowadzanie wody. Burmistrz Kosiński przypomina, że jeszcze kilkanaście lat temu tunel potrafił zostać zalany nawet po niewielkich opadach.
Po przejęciu przepompowni od PKP w 2011 roku sytuacja znacznie się poprawiła, jednak podczas wyjątkowo intensywnych ulew przejazd nadal bywa nieprzejezdny. Powodem jest przestarzała kanalizacja deszczowa o zbyt małej przepustowości. To właśnie jej przebudowa będzie jednym z najważniejszych elementów inwestycji.
Kierowców czekają objazdy
Zamknięcie przejazdu oznacza spore utrudnienia dla mieszkańców Brwinowa i okolic. Samorząd przypomina jednak, że dziś sytuacja drogowa jest znacznie lepsza niż kilkanaście lat temu podczas budowy ronda Wacława Kowalskiego, gdy tunel również był zamknięty przez kilka miesięcy.
Alternatywą mają być m.in. przejazd pod torami w ciągu ulic Działkowej i Błońskiej w Pruszkowie, przejazd w Parzniewie, a także połączenia z autostradą A2 i drogą ekspresową S8.
Kluczowa organizacja
Najbliższe tygodnie przyniosą również informacje dotyczące szczegółowej organizacji ruchu. To właśnie ona będzie jednym z najważniejszych tematów dla mieszkańców, którzy codziennie korzystają z tej przeprawy.
Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z harmonogramem, 21 lipca kierowcy po raz ostatni przejadą przez brwinowski “tunel” przed rozpoczęciem jednej z największych drogowych inwestycji w mieście od wielu lat.
Źródło: UM Brwinów, Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich, Facebook/Arkadiusz Kosiński Artykuł Tunel w Brwinowie idzie do zamknięcia! Padła konkretna data, kierowcy muszą szykować się na utrudnienia pochodzi z serwisu Zachodnie Mazowsze .