RAK
    Szczury w popularnym parku w Warszawie. "Coraz mniej boją się ludzi"

    Szczury w popularnym parku w Warszawie. "Coraz mniej boją się ludzi"

    1800 odsłon
    Mazowieckie

    <h2>"Na ławkach, chodnikach, w trawie"</h2>

    <p><strong>Szczury&nbsp;na warszawskiej Ochocie</strong> – mieszkańcy wskazują na pojawienie się<strong> licznej grupy tych gryzoni </strong>w jednym z najpopularniejszych zielonych zakątków stolicy, <strong>Parku Szczęśliwickim</strong>. Jak mówili spacerowicze w rozmowie z reporterką Polskiego Radia RDC Anetą Łaski, <strong>szczury są w tym miejscu od lat i coraz mniej boją się ludzi</strong>.</p>

    <p> <audio controls="controls" src="/brepo/panel_repo/2026/07/21/vscztm/spacerowicze-w-parku-szczesliwckim-o-szczurach.mp3">&nbsp;</audio> </p>

    <p style="text-align: center;"> <video controls="controls" height="380" preload="metadata" src="/brepo/panel_repo/2026/07/21/ubg55d/aqomwxlpe4fl9cfcursdgqgozyemzqsmszcbgu9lh5mrgzzhod.mp4" width="500">&nbsp;</video> </p>

    <h2>Szczury w Parku Szczęśliwickim. Czy będzie deratyzacja?</h2>

    <p>Z przekazanych nam informacji wynika, że <strong>dzielnica nie ma w planach pozbywać się zwierząt w "tradycyjny" sposób</strong>, rozsypując trutki czy rozkładając lepy. Jak tłumaczy <strong>Aleksandra Mazur z ochockiego ratusza</strong>, władze chcą <strong>ograniczyć populację gryzoni w sposób humanitarny</strong>. – <em>Szukamy rozwiązania, które pozwoli <strong>ograniczyć liczbę gryzoni w sposób bezpieczny, zgodny z przepisami i z poszanowaniem gatunków chronionych</strong>, czyli karczowników. <strong>Apelujemy do wszystkich odwiedzających Park Szczęśliwicki o wyrzucanie śmieci wyłącznie do koszy i niepozostawianie resztek jedzenia</strong>. To prosty gest, który naprawdę pomaga ograniczyć dostęp gryzoni do pożywienia i zmniejsza ryzyko wzrostu ich populacji</em>&nbsp;– mówi Mazur.</p>

    <p> <audio controls="controls" src="/brepo/panel_repo/2026/07/21/kdogof/aleksandra-mazur-o-ograniczeniu-populacji-szczurow.mp3">&nbsp;</audio> </p>

    <h2>Jak pozbyć się szczurów?</h2>

    <p><strong>Szczury od lat korzystają z ludzkich "zaniedbań sanitarnych"</strong>. Rozrzucanie resztek jedzenia, a<strong> przede wszystkim dokarmianie dzikich zwierząt, najczęściej ptaków</strong>, sprawia, że w miastach zwierzęta te mają wręcz nieograniczone możliwości pokarmowe.&nbsp;Jak w rozmowie z dziennikarką RDC.pl Oliwią Witkowską wyjaśnia&nbsp;<strong>Anna Mazurowska z Fundacji Mushika</strong>, sami możemy zrobić wiele, by szczurów w naszym otoczeniu nie przybywało.&nbsp;–&nbsp;<em>Szczury bardzo chętnie korzystają z otwartych śmietników, z bioodpadów, z resztek wyrzucanych na ulice, na trawniki. (…)&nbsp;<strong>Ludzie zwalczają szczury, rozkładając trutki, ale to sprawia, że populacja zmniejsza się tylko tymczasowo</strong>. Powinniśmy działać tak, żeby odsunąć szczury od miejsc, w których ich nie chcemy. (…)&nbsp;Musimy wypraszać je w przestrzenie, w których będą w stanie utrzymać stabilną populację, znajdować naturalne pożywienie i w ten sposób dążyć do harmonijnej egzystencji z innymi dzikimi zwierzętami miejskimi </em>– tłumaczy ekspertka.</p>

    <p><img alt="" src="/brepo/panel_repo/2026/07/21/jv5qzr/contain-1000-1000-max-752254026-1048374187607162-6757993163601628470-n.jpg" style="width: 100%;" /></p>

    <p>Park Szczęśliwicki to<strong> jedno z wielu miejsc w stolicy, które zamieszkują rodziny szczurów</strong>. Warszawiacy zauważają&nbsp;je także m.in. w parkach na Żoliborzu, Pradze-Południe i w Śródmieściu.</p>

    <h2>Czy szczury w mieście są niebezpieczne?</h2>

    <p><strong>Obecność szczurów w miastach nierzadko wzbudza odrazę i strach</strong>, przede wszystkim przed zagrożeniem epidemiologicznym. W Warszawie lokalne media co roku donoszą o "inwazjach" i "plagach" tych gryzoni, które zadomawiają się w blokach, kanalizacji i altanach śmietnikowych. Pomimo regularnie przeprowadzanej deratyzacji <strong>te wszędobylskie zwierzęta powracają</strong>. Wśród problemów, z którymi wiąże się obecność szczurów w miastach, wymienia się&nbsp;m.in. zniszczenia infrastrukturalne. – <em>Szczur należy do gryzoni. Oznacza to, że <strong>szczur gryzie, właściwie musi gryźć, żeby ścierać przednie zęby, które rosną mu nieustannie</strong>. Uszkadza konstrukcje budynków, przecina przewody elektryczne i wodociągowe. Potrafi przegryźć nawet żeliwo</em>&nbsp;– mówi <strong>prof. Stanisław Ignatowicz, entomolog</strong>. Jak dodaje ekspert, określa się, że szczury <strong>przenoszą ponad 50 czynników chorobotwórczych</strong>, m.in. chorobę Weila, inaczej nazywaną leptospirozą. Anna Mazurowska z Fundacji Mushika uspokaja jednak, że&nbsp;odpowiedzialność za epidemie spada po części na inne zwierzęta, a także samych ludzi. – <em>Szczury są oczywiście zwierzętami, które mogą roznosić choroby, takie jak leptospiroza czy salmonelloza. <strong>Zoonozy, czyli choroby przenoszone przez zwierzęta, rozsiewają jednak także zwierzęta gospodarskie, te, które ludzie sami hodują</strong>. Nawet psy mogą być nosicielami chorób. Jednak to szczurom przypisuje się największą za to odpowiedzialność. (…) Obecne badania w zasadzie nie potwierdzają tego, żeby szczury były temu winne bardziej niż inne zwierzęta. Zagrożenie epidemiologiczne to mit, który ludzi w miastach przeraża chyba najbardziej, przynajmniej w takim stopniu, w jakim przyjęło się myśleć, że sprowadzają je szczury. W rzeczywistości, jeśli chodzi o zakażenia, zagrożenie to jest marginalne </em>– podkreśla Mazurowska.</p>

    <p style="text-align: center;"><em>Więcej o szczurach w miastach można przeczytać na RDC.pl.</em></p>

    <p style="text-align: center;"><strong><a class="btn1" href="https://rdc.pl/aktualnosci/warszawa/nieznani-mieszkancy-warszawy-czy-miejskie-szczury-sa-niebezpieczne_8U2hEOTECvYPNLxQ2wfZ&quot;&gt;&quot;Nieznani mieszkańcy" Warszawy. Czy miejskie szczury są niebezpieczne?</a></strong></p>


    Źródło: Polskie Radio RDC (Radio dla Ciebie)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era