RAK
    Świder pokazuje, jak zmienia się nasza przyroda. Wody Polskie zapowiadają prace na rzece

    Świder pokazuje, jak zmienia się nasza przyroda. Wody Polskie zapowiadają prace na rzece

    3557 odsłon
    Świder pokazuje, jak zmienia się nasza przyroda. Wody Polskie zapowiadają prace na rzece

    Jeszcze kilkadziesiąt lat temu Świder był zupełnie inną rzeką. Szeroki nurt, znacznie wyższy poziom wody i wartki przepływ sprawiały, że był jedną z najbardziej charakterystycznych rzek Mazowsza. Dziś miejscami wodę można przejść niemal suchą stopą. Najbardziej odczuwają to lokalni przedsiębiorcy organizujący spływy kajakowe, ale problem sięga znacznie głębiej – jest jednym z najbardziej widocznych skutków wieloletniej suszy hydrologicznej.

    Nie tylko kajakarze zauważają, że ze Świdrem dzieje się coś niepokojącego. Mieszkańcy Otwocka, Józefowa i Wiązowny od kilku lat obserwują coraz niższy poziom wody, jednak tegoroczne lato należy do najtrudniejszych. Na wielu odcinkach nurt jest tak płytki, że organizacja spływów stała się praktycznie niemożliwa. Dla firm zajmujących się turystyką kajakową oznacza to bardzo poważne straty. Ich działalność ma charakter sezonowy, a wakacyjne miesiące decydują o wyniku finansowym całego roku.

    Wody Polskie zapowiadają działania

    Portal Otwocki zwrócił się do Wód Polskich z pytaniami dotyczącymi sytuacji na Świdrze. Jak wyjaśnia Filip Szatanik, rzecznik prasowy i p.o. zastępcy dyrektora Zarządu Zlewni w Warszawie, obecny stan rzeki jest konsekwencją kilkuletniej suszy hydrologicznej.

    „Sytuacja spowodowana jest panującym od kilku lat zjawiskiem suszy hydrologicznej. Czasowe zaniki wody obserwowane są w wielu ciekach administrowanych przez Zarząd Zlewni w Warszawie, w tym w Świdrze.”

    Jak dodaje rzecznik, brak długotrwałych opadów i wysokie temperatury powodują, że niskie stany wód stają się zjawiskiem powtarzającym się niemal każdego roku. Jest jednak również dobra wiadomość. W sierpniu Zarząd Zlewni w Warszawie planuje przeprowadzenie prac utrzymaniowych, które mają poprawić drożność Świdra. Choć nie zwiększą one ilości wody w rzece, mogą usprawnić jej przepływ i ograniczyć lokalne zastoje.

    Woda jest, ale w zlewni?

    Wielu mieszkańców zastanawia się, dlaczego na stopniu wodnym w Sufczynie utrzymywane jest spiętrzenie, podczas gdy niżej Świder miejscami niemal wysycha. Wyjaśnienie jest związane z gospodarką wodną całej zlewni. Piętrzenie pozwala zatrzymać wodę na terenach rolniczych w rejonie Sufczyna, Kołbieli i okolicznych miejscowości. To obszary, gdzie odpowiedni poziom wód ma ogromne znaczenie dla nawodnienia gruntów i funkcjonowania gospodarstw rolnych. Oznacza to, że zarządzanie wodą wymaga dziś coraz trudniejszego godzenia różnych potrzeb – ochrony rolnictwa, zachowania zasobów wodnych i utrzymania rzeki w dobrej kondycji ekologicznej.

    Świder był kiedyś zupełnie inną rzeką

    Starsi mieszkańcy doskonale pamiętają, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu Świder wyglądał zupełnie inaczej. Był szerszy, głębszy i znacznie bardziej wartki. Świadczą o tym nie tylko wspomnienia. Podczas prac prowadzonych w korycie rzeki odnajdywano elementy dawnych parostatków i innego wyposażenia żeglugowego. Dziś może to wydawać się wręcz niewiarygodne, ale jest dowodem, jak bardzo przez dziesięciolecia zmienił się charakter tej rzeki. Nie oznacza to oczywiście, że wyłącznie współczesna susza odpowiada za wszystkie zmiany. Rzeki naturalnie ewoluują, zmieniają swoje koryta i przepływy. Jednak tempo obserwowanych obecnie zmian jest coraz częściej wiązane z postępującymi zmianami klimatu oraz wieloletnim deficytem opadów.

    Papierek lakmusowy zmian klimatu

    Hydrolodzy od lat ostrzegają, że susza hydrologiczna będzie w Polsce występowała coraz częściej. Świder jest dziś jednym z najbardziej widocznych przykładów tego zjawiska. To właśnie na tej rzece mieszkańcy mogą dosłownie zobaczyć skutki zmian zachodzących w środowisku. Tam, gdzie jeszcze niedawno swobodnie płynęły kajaki, dziś odsłaniają się piaszczyste łachy i kamienie. Problem nie dotyczy już wyłącznie przedsiębiorców czy miłośników kajakarstwa. Jest sygnałem, że woda staje się jednym z najcenniejszych zasobów regionu, a jej odpowiedzialne zatrzymywanie, retencjonowanie i racjonalne gospodarowanie będzie w kolejnych latach jednym z największych wyzwań dla samorządów, mieszkańców i instytucji odpowiedzialnych za gospodarkę wodną.

    Trudny sezon dla kajakarzy

    Obecna sytuacja najmocniej odbija się na firmach organizujących spływy kajakowe. Lipiec i sierpień to dla nich najważniejszy okres w roku, a właśnie teraz niski poziom wody sprawia, że część zaplanowanych tras musi być skracana, zmieniana lub całkowicie odwoływana. To wyzwanie nie tylko dla przedsiębiorców, ale także dla turystycznego wizerunku regionu, ponieważ spływy Świdrem od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych form aktywnego wypoczynku w Otwocku, Józefowie i Wiązownie. Mimo trudnych warunków właściciele przystani nie rezygnują z działalności. Coraz częściej organizują koncerty, warsztaty, spotkania rodzinne czy inne wydarzenia plenerowe, starając się, aby ich przystanie nadal były miejscem spotkań i letniego wypoczynku. Warto śledzić ich ofertę, ponieważ udział w takich wydarzeniach jest dziś najlepszym sposobem na wsparcie lokalnych przedsiębiorców. Nawet jeśli Świder chwilowo nie pozwala na organizację spływów w pełnym zakresie, sezon nad rzeką wciąż trwa, a każda obecność mieszkańców i gości ma dla tych firm realne znaczenie. Artykuł Świder pokazuje, jak zmienia się nasza przyroda. Wody Polskie zapowiadają prace na rzece pochodzi z serwisu Portalotwocki.pl - żyj lokalnie .


    Źródło: PortalOtwocki.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era