RAK
    Serock. W Borowej Górze samochód osobowy uderzył w kładkę dla pieszych. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia

    Serock. W Borowej Górze samochód osobowy uderzył w kładkę dla pieszych. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia

    277 odsłon
    Mazowieckie

    Kierowca hondy uderzył w elementy kładki dla pieszych nad drogą krajową nr 61 w Borowej Górze (gmina Serock), po czym zniknął z miejsca zdarzenia. Gdy na miejsce dotarli strażacy i policjanci, zastali jedynie rozbity samochód. Mimo przeszukania okolicy kierowcy nie odnaleziono. Policja prowadzi czyn

    Spis treści

    Kierowca hondy uderzył w elementy kładki dla pieszych nad drogą krajową nr 61 w Borowej Górze (gmina Serock), po czym zniknął z miejsca zdarzenia. Gdy na miejsce dotarli strażacy i policjanci, zastali jedynie rozbity samochód. Mimo przeszukania okolicy kierowcy nie odnaleziono. Policja prowadzi czynności mające ustalić, kto siedział za kierownicą i w jakich okolicznościach doszło do kolizji.

    Zgłoszenie o zdarzeniu drogowym

    Informację o zdarzeniu drogowym z udziałem samochodu osobowego na terenie gminy Serock służby ratownicze odebrały o godz. 01:00. Jak poinformował Gazetę Powiatową asp. Kamil Klimaszewski, dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie na miejsce zadysponowano po jednym zastępie straży pożarnej z JRG Legionowo i WSP Zegrze oraz patrol policji.

    Honda uderzyła w kładkę dla pieszych

    Po przybyciu służb ratowniczych na miejsce zdarzenia okazało się, że w Borowej Górze na skrzyżowaniu ulicy Nasielskiej z drogą techniczną drogi krajowej nr 61 kierowca samochodu osobowego Honda Civic z niewyjaśnionych obecnie przyczyn uderzył w elementy kładki przebiegającej nad DK 61. Na miejscu strażacy i policjanci nie zastali osoby kierującej pojazdem. Strażacy odłączyli akumulator oraz zakręcili instalację gazową w aucie. Dodatkowo policjanci ze strażakami przeszukali najbliższą okolicę, ale nie znaleziono kierowcy. Po zakończonych działaniach policji uszkodzony pojazd został odholowany na parking. Służby ratownicze zakończyły swoje działania o godz. 03:02.

    Służby powiadomił świadek

    Jak poinformowała Gazetę Powiatową podkomisarz Agata Halicka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, o całym zdarzeniu służby poinformował świadek, który jadąc ulicą Nasielską zauważył uszkodzony pojazd i mężczyznę, który oddalił się z miejsca kolizji. Jak dodaje podkom. Agata Halicka funkcjonariusze po ustaleniu danych właściciela pojazdu udali się do miejsca jego zamieszkania, jednak nie zastali nikogo. Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalić dokładny przebieg i okoliczności tego zdarzenia oraz to kto siedział za kierownicą pojazdu w momencie zdarzenia.

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era