
Dziś, 13 lipca, po godzinie 16:20 służby otrzymały zgłoszenie o groźnym zdarzeniu na końcu trasy S17 w Sulejówku, w rejonie węzła Wschód. Samochód osobowy uderzył w betonowe bariery, przebił je, a następnie zawisł na skarpie. Po zderzeniu pojazd stanął w ogniu. Pierwsze informacje wskazywały, że wewnątrz mogą znajdować się uwięzione osoby.
Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. W działaniach uczestniczyły służby zarówno z Warszawy, jak i z powiatu mińskiego, ponieważ do zdarzenia doszło w pobliżu granicy obu powiatów.
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Po przyjeździe strażacy zastali rozwinięty pożar samochodu. Trzy osoby znajdowały się już poza pojazdem. Ratownicy rozpoczęli gaszenie ognia, jednak samochód został całkowicie zniszczony.
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
W trakcie akcji gaśniczej dwie osoby podróżujące autem oddaliły się pieszo z miejsca zdarzenia. Na miejscu pozostała jedna ranna osoba, której udzielono pierwszej pomocy, a następnie przewieziono ją do szpitala.
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Dalsze czynności prowadzi policja. Funkcjonariusze ustalają tożsamość osób, które uciekły, oraz wyjaśniają okoliczności zdarzenia i przyczyny ich oddalenia się przed zakończeniem działań służb.
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Fot. Miejski Reporter
Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, osoby znajdujące się wcześniej w samochodzie miały zachowywać się w sposób mogący wskazywać, że były pod wpływem alkoholu lub innych substancji o podobnym działaniu. Informacje te wymagają jednak potwierdzenia w toku policyjnych czynności.
Uciekał przed policją ponad 100 kilometrów. Rozbił się i dachował na zawrotce trasy S17! 5 osób rannych. W akcji śmigłowiec LPR
Końcowy odcinek trasy S17 i rejon betonowych zapór przy węźle Warszawa Wschód to miejsce, w którym regularnie dochodzi do groźnych zdarzeń. Jak pisaliśmy wcześniej, 4 kwietnia 2026 roku policyjny pościg zakończył się tam rozbiciem Audi. Samochód uderzył w betonowe bariery i wypadł w zarośla, a pięć osób zostało rannych. Jednego z poszkodowanych transportował do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Citroën przebił betonowe zapory na końcu trasy S17 i dachował. Kolejny taki przypadek
Poprzednio, we wrześniu 2025 roku, w betonowe zapory uderzył samochód dostawczy marki Iveco. W marcu 2025 roku kierowca Volvo przebił bariery i wjechał do lasu.
Wyleciał ciężarówką wielkogabarytową z trasy S17 i wjechał do lasu. Kierowca porzucił pojazd i uciekł pieszo
Do podobnych zdarzeń dochodziło również w kwietniu i styczniu 2024 roku, kiedy w zabezpieczenia uderzyły Audi oraz Skoda. Powtarzające się wypadki pokazują, że końcowy fragment trasy i ustawione w tym miejscu betonowe bariery stanowią szczególnie niebezpieczny punkt.
Dostawcze auto przewrócone na bok po uderzeniu w barierki na S17. Kolejne takie zdarzenie
Źródło: Miejski Reporter Warszawa