RAK
    Rząd pracuje nad waloryzacją emerytur 2027. Pierwsze prognozy nie ucieszą seniorów

    Rząd pracuje nad waloryzacją emerytur 2027. Pierwsze prognozy nie ucieszą seniorów

    2238 odsłon
    Rząd pracuje nad waloryzacją emerytur 2027. Pierwsze prognozy nie ucieszą seniorów

    Rząd rozpoczął prace nad przyszłoroczną waloryzacją emerytur i rent, a pierwsze prognozy mogą rozczarować wielu seniorów. Wszystko wskazuje na to, że podwyżki świadczeń będą wyraźnie niższe niż w ostatnich latach, choć ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Sprawdzamy, skąd biorą się obecne wylicze

    Rząd rozpoczął prace nad przyszłoroczną waloryzacją emerytur i rent, a pierwsze prognozy mogą rozczarować wielu seniorów. Wszystko wskazuje na to, że podwyżki świadczeń będą wyraźnie niższe niż w ostatnich latach, choć ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Sprawdzamy, skąd biorą się obecne wyliczenia, ile mogą wzrosnąć emerytury i kiedy poznamy finalny wskaźnik waloryzacji.

    Donald Tusk na konferencji prasowej w Brukseli. | Fot. Alexandros Michailidis / Shutterstock.

    Donald Tusk na konferencji prasowej w Brukseli. | Fot. Alexandros Michailidis / Shutterstock.

    Waloryzacja emerytur w 2027 roku. Rząd skłania się ku niższym podwyżkom świadczeń

    Trwają prace nad przyszłoroczną waloryzacją emerytur i rent. Wszystko wskazuje na to, że seniorzy mogą otrzymać niższe podwyżki niż w ostatnich latach. Według obecnych prognoz wskaźnik waloryzacji może wynieść około 3,48 proc., choć ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Sprawdzamy, skąd bierze się ta prognoza, ile mogą wzrosnąć świadczenia oraz kiedy poznamy ostateczne wyliczenia.

    Rząd i związki zawodowe rozmawiają o waloryzacji

    W Radzie Dialogu Społecznego trwają rozmowy dotyczące najważniejszych wskaźników na 2027 rok. Obejmują one m.in. wysokość płacy minimalnej, wynagrodzeń w budżetówce oraz waloryzacji emerytur i rent.

    Strona związkowa zaproponowała, aby świadczenia były podnoszone o wskaźnik inflacji oraz 50 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Obecnie obowiązujące przepisy przewidują jednak minimalny wskaźnik waloryzacji oparty na inflacji oraz co najmniej 20 proc. realnego wzrostu płac.

    Prognoza wskazuje na waloryzację około 3,48 proc.

    Jak wynika z obecnych prognoz opisywanych przez „Fakt”, rząd skłania się ku pozostawieniu ustawowego minimum, czyli waloryzacji o inflację oraz 20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń. Według szacunków mogłoby to oznaczać waloryzację na poziomie około 3,48 proc..

    Jeżeli taki scenariusz się potwierdzi, byłaby to najniższa waloryzacja emerytur od pięciu lat. Dla porównania:

    • w 2026 roku waloryzacja wyniosła 5,3 proc.,
    • w 2025 roku – 5,5 proc.,
    • w 2024 roku – 12,12 proc.,
    • w 2023 roku – 14,8 proc..

    Dlaczego rząd nie chce wyższej waloryzacji?

    Jednym z głównych powodów są koszty dla finansów publicznych. Jak wskazuje „Fakt”, podniesienie wskaźnika waloryzacji o zaledwie 0,1 punktu procentowego oznacza dodatkowy wydatek dla budżetu państwa rzędu 400-450 mln zł.

    Z tego względu rząd ma skłaniać się ku pozostawieniu minimalnego poziomu wynikającego z obowiązujących przepisów.

    Ile mogą wzrosnąć emerytury?

    Przy prognozowanym wskaźniku 3,48 proc. świadczenia mogłyby wzrosnąć orientacyjnie do następujących poziomów:

    • z 1 800,43 zł do około 1 863,08 zł,
    • z 2 002 zł do około 2 071,67 zł,
    • z 2 512 zł do około 2 588,67 zł,
    • z 3 065 zł do około 3 160,84 zł,
    • z 3 460 zł do około 3 569,67 zł,
    • z 4 013 zł do około 4 141,84 zł,
    • z 4 250 zł do około 4 387,34 zł.

    Są to jednak wyłącznie szacunki przygotowane na podstawie obecnych prognoz.

    Warszawa. Niższa waloryzacja odczuwalna także dla seniorów w stolicy

    Także mieszkańcy Warszawy pobierający emerytury i renty odczują skutki niższej waloryzacji, jeśli prognozy się potwierdzą. Stolica należy do miast o jednych z najwyższych kosztów utrzymania w kraju, dlatego nawet niewielkie różnice we wskaźniku waloryzacji mogą mieć wpływ na domowe budżety seniorów.

    Ostateczna wysokość podwyżek będzie miała znaczenie dla osób pobierających zarówno minimalne świadczenia, jak i wyższe emerytury.

    Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła

    Na razie mowa wyłącznie o prognozach. Ostateczny wskaźnik waloryzacji zostanie obliczony na podstawie rzeczywistych danych dotyczących inflacji oraz wzrostu wynagrodzeń w 2026 roku.

    Finalna wysokość waloryzacji będzie znana dopiero w lutym 2027 roku, po opublikowaniu wszystkich niezbędnych danych makroekonomicznych.

    Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź, na co zwrócić uwagę

    • Na razie wskaźnik 3,48 proc. jest prognozą, a nie ostateczną decyzją.
    • Ostateczna waloryzacja będzie zależeć od rzeczywistej inflacji i wzrostu wynagrodzeń w 2026 roku.
    • Końcowy wskaźnik poznamy w lutym 2027 roku.
    • Jeżeli prognozy się potwierdzą, będzie to najniższa waloryzacja emerytur od pięciu lat.
    • Podstawę waloryzacji określa ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z późn. zm.).

    Bartłomiej Radecki

    Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.

    Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa

    Kontakt z redakcją: [email protected]


    Źródło: Warszawa w Pigułce

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?