
Miejsca dla rodzin z dziećmi zwykle zajmują duże samochody, z których wysiadają rodzice z fotelikami, wózkami i torbami. Tym razem przed Galerią Bursztynową pojawił się znacznie mniejszy pojazd. Na niebieskim stanowisku zaparkował skuter. Być może kierowca uznał, że kufer z tyłu pojazdu spokojnie może robić za fotelik dziecięcy.
Niby trudno nie zauważyć dużych symboli namalowanych na niebieskim podłożu. Kto wie, może na skuterze przyjechała cała rodzina. Tata za kierownicą, mama za nim, dzieci w kufrze. Logistyka godna mistrzów pakowania.
Bardziej prawdopodobne jest jednak, że kierowca po prostu wybrał wolne miejsce znajdujące się blisko wejścia. Pozostaje mieć nadzieję, że przy kolejnej wizycie motocyklista wybierze miejsce przeznaczone dla jednośladów, a rodzinne stanowisko zostawi tym, którzy naprawdę potrzebują dodatkowej przestrzeni.
Źródło: MakówMaz24.pl