
Spacerując po ulicach Płocka czy też jeżdżąc samochodem trudno nie natknąć się na grupkę młodych ludzi, którzy jeżdżą hulajnogami elektrycznymi. I co do zasady nie ma w tym nic złego - dopóki poruszają się na ścieżce rowerowej z odpowiednią prędkością. Warto pamiętać, że kwestię wymiaru, wagi i dopu
"Jeżdżą z takimi prędkościami, że uniknięcie zderzenia graniczy z cudem". Mieszkańcy alarmują, radny prosi o działania
Wróciły do miasta i... wrócił problem? Radna: "Stanowią istotne przeszkody dla pieszych i rowerzystów"
Kompletnie pijany na hulajnodze elektrycznej. Przewrócił się i dostał potężny mandat
Spacerując po ulicach Płocka czy też jeżdżąc samochodem trudno nie natknąć się na grupkę młodych ludzi, którzy jeżdżą hulajnogami elektrycznymi. I co do zasady nie ma w tym nic złego - dopóki poruszają się na ścieżce rowerowej z odpowiednią prędkością. Warto pamiętać, że kwestię wymiaru, wagi i dopuszczalnych prędkości jakie mogą rozwijać hulajnogi, określa prawo. I tak taki jednoślad może ważyć maksymalnie 30 kilogramów i rozpędzać maksymalnie do 20 km/h. I co ważne - hulajnogą elektryczną może jechać tylko jedna osoba powyżej 10. roku życia . Tyle teorii.
Prywatne hulajnogi elektryczne są cenne, więc są przechowywane w domach, piwnicach czy garażach. Inaczej jest jednak z hulajnogami, które można wypożyczyć. W Płocku jest to możliwe od 4 kwietnia. Firma Dott, która jest właścicielem hulajnóg, nakazuje użytkownikom parkowanie pojazdów "każdorazowo w sposób dopuszczalny przepisami prawa, tak aby nie blokować wejść do budynków ani nie utrudniać korzystania z publicznych ulic, dróg i chodników przez przechodniów lub ruchu ulicznego, jak również w sposób umożliwiający nam dostęp do Pojazdu". Niedawno płocka straż miejska wzięła się za źle zaparkowane hulajnogi i skonfiskowała kilka jednośladów.
Radny Leszek Brzeski wskazuje na problem.
Mimo zmiany przepisów dotyczących parkowania e-hulajnóg w Płocku nic się nie zmieniło. E-hulajnogi pozostawiane są (często leżą) na chodnikach, trawnikach blokując przejście, tak jak było w ubiegłych latach - pisze w swojej interpelacji. Miasto wprost przyznaje, że w kwestii możliwości wypożyczania hulajnów elektrycznych nie ma nic do gadania.
Polskie prawo krajowe nie nakłada na operatorów hulajnóg obowiązku zawierania umów lub porozumień z gminami, na terenie których świadczą oni swoje usługi. Jest to możliwe wyłącznie w oparciu o dobrą wolę współpracy po stronie operatorów hulajnóg na wynajem. Rozpoczęcie działalności operatora w Płocku zostało poprzedzone spotkaniem online przedstawicieli Urzędu Miasta Płocka oraz firmy Dott, na którym m.in. zostały przekazane uwagi dotyczące obowiązku przestrzegania przez użytkowników hulajnóg zapisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, w szczególności w zakresie sposobu prawidłowego parkowania pojazdów w przestrzeni miejskiej. Ponadto, zwrócono uwagę na fakt, że na terenie Miasta Płocka nie obowiązują przepisy prawa miejscowego, regulujące kwestie korzystania z dróg przez operatorów (właścicieli, dyspozytorów) pojazdów takich jak hulajnogi elektryczne lub użytkowników tych pojazdów - przekazał Piotr Niesłuchowski, dyrektor Wydziału Strategii, Architektury i Urbanistyki. Dyrektor wskazuje, że firma została poinformowana o procedurach usuwania źle zaparkowanych hulajnóg. Problem jednak nie znika.
Komunikat dla mieszkańców województwa mazowieckiego. Wkrótce się zacznie!
Policyjna akcja w Płocku. Zatrzymanie przy dyskoncie [AKTUALIZACJA]
Skandal w parafii w Drobinie. Prokuratura umorzyła sprawę
Setki tysięcy Polaków dostaną to wezwanie. Nieobecność może mieć poważne konsekwencje
Ławki znikają z przystanków. Trwają prace, jest lista przystanków, których dotyczą
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Źródło: Portal Płock (portalplock.pl)