
dzisiaj, 09:23 źródło: zoliborz.policja.gov.pl 73-letnia kobieta uwierzyła osobom podającym się za policjantów i przekazała oszczędności, przekonana, że uczestniczy w policyjnej akcji. W wyniku oszustwa straciła 52 tysiące złotych. Do 73-letniej kobiety zadzwonił na telefon stacjonarny mężczyzna p
73-letnia kobieta uwierzyła osobom podającym się za policjantów i przekazała oszczędności, przekonana, że uczestniczy w policyjnej akcji. W wyniku oszustwa straciła 52 tysiące złotych.
Do 73-letniej kobiety zadzwonił na telefon stacjonarny mężczyzna podający się za policjanta. Poinformował ją, że pieniądze zgromadzone na jej koncie bankowym są zagrożone i przekonywał, że musi postępować zgodnie z jego instrukcjami.
Choć po pierwszej rozmowie mąż kobiety udał się do Komendy Rejonowej Policji i usłyszał, że może chodzić o próbę oszustwa, sprawcy ponownie skontaktowali się z seniorką.
Fałszywy bratanek i policjant. Kolejna ofiara telefonicznego oszustwa Dobrze zaplanowana manipulacja, łzy w słuchawce i dramatyczna historia, która mogła przydarzyć się każdemu. 88-letnia mieszkanka Żoliborza była przekonana, że pomaga bliskiemu członkowi rodziny w kryzysowej sytuacji. Przez telefon usłyszała o wypadku i pilnej potrzebie pieniędzy, a gotówka miała uratować "bratanka" przed więzieniem. Emocje wzięły górę, a fałszywy krewny i rzekomy policjant bez skrupułów wykorzystali jej zaufanie. Oszuści otrzymali 15 tysięcy złotych i tylko dzięki reakcji sąsiadki nie zdołali wyłudzić więcej. Kobieta, pozostając przez cały czas w kontakcie telefonicznym z oszustem, wypłaciła najpierw 8 tysięcy złotych, a następnie kolejne 14 tysięcy złotych. Później, zgodnie z poleceniami, poruszała się po mieście taksówką zamówioną przez przestępcę.
Kolejnym poleceniem była wypłata następnych 30 tysięcy złotych z bankomatu. W tym czasie mąż ponownie zgłosił się na policję, informując o braku kontaktu z żoną. Odebrał również telefon od osoby podszywającej się pod funkcjonariusza, która twierdziła, że kobieta przebywa na jednej z komend i wkrótce wróci do domu.
Policjanci rozpoczęli ustalanie miejsca pobytu seniorki. Rodzinie udało się zablokować możliwość wykonywania kolejnych operacji bankowych, jednak kobieta zdążyła przekazać oszustom 52 tysiące złotych.
Kup bilet
Funkcjonariusze przypominają, że nigdy nie informują telefonicznie o zagrożeniu środków na koncie bankowym i nie polecają wypłacania ani przekazywania pieniędzy osobom trzecim. W przypadku takich telefonów należy natychmiast zakończyć rozmowę i powiadomić Policję, dzwoniąc pod numer 112 lub kontaktując się z najbliższą jednostką. Policja apeluje również, aby nie podejmować decyzji pod presją czasu i emocji.
Red
.
Źródło: TuStolica.pl