
W niedzielę na drodze ekspresowej S7 w Białobrzegach doszło do zderzenia dwóch aut. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Toyotą 47-latek najechał na tył BMW, którym kierował 65-letni mężczyzna. Pasażerka BMW trafiła do szpitala. Kierowca Toyoty porzucił swoje auto i uciekł pieszo.
9.07.2026, 12:16

29-latek w plecaku miał narkotyki (wideo ilustracyjne)
Źródło wideo: KRP Warszawa II
Źródło zdj. gł.: Policja Białobrzegi
Po zderzeniu na S7 kierowca Toyoty zostawił swoje auto i uciekł pieszo. Powód stał się jasny, gdy policjanci otworzyli bagażnik.
W niedzielę na drodze ekspresowej S7 w Białobrzegach doszło do zderzenia dwóch aut. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Toyotą 47-latek najechał na tył BMW, którym kierował 65-letni mężczyzna.
Pasażerka BMW trafiła do szpitala. Kierowca Toyoty porzucił swoje auto i uciekł pieszo.

Kierowca Toyoty uciekł pieszo
Źródło zdjęcia: Policja Białobrzegi
"Podczas przeszukania Toyoty policjanci znaleźli znaczne ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Były ukryte w bagażniku" - podaje w komunikacie st. asp. Joanna Golus z policji w Białobrzegach.

Dzięki współpracy z policjantami z Krakowa podejrzany został zatrzymany następnego dnia na terenie tego miasta. Mężczyzna był już poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.

W bagażniku Toyoty były narkotyki
Źródło zdjęcia: Policja Białobrzegi
W środę 47-latek został doprowadzony do sądu i tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
