RAK
    PO SĄSIEDZKU. Płoński szpital nie będzie przyjmował pacjentów planowych?

    PO SĄSIEDZKU. Płoński szpital nie będzie przyjmował pacjentów planowych?

    306 odsłon
    Mazowieckie

    Sytuacja płońskiego szpitala, podobnie jak i nowodworskiego, jest trudna. Narodowy Fundusz Zdrowia zalega z płatnościami za tzw. nadwykonania. Kwota zaległości pod koniec czerwca wynosiła już 14 milionów złotych, zaś dyrektor placówki zapowiada, że zaprzestanie przyjmowania pacjentów planowych. O pr

    Sytuacja płońskiego szpitala, podobnie jak i nowodworskiego, jest trudna. Narodowy Fundusz Zdrowia zalega z płatnościami za tzw. nadwykonania. Kwota zaległości pod koniec czerwca wynosiła już 14 milionów złotych, zaś dyrektor placówki zapowiada, że zaprzestanie przyjmowania pacjentów planowych.

    O problemach finansowych mówił 24 czerwca dyrektor Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Płońsku Robert Makówka. O sprawie poinformowało też na swoim portalu Radio Płońsk.

    – 2026 rok jest bardzo specyficznym rokiem w historii polskiej medycyny, ponieważ jest to wybitnie trudny rok z jakim polskie szpitale, szczególnie szpitale powiatowe mierzą się. A to z prostej przyczyny, od ponad dwudziestu lat jest ot pierwszy rok, w którym szpitale powiatowe nie otrzymały dodatkowych środków związanych z wykonaniem nadwykonań za zeszły rok. Należy nawet więcej powiedzieć. Szpitale powiatowe bardzo często zostały w tym roku ukarane za to, że robiły nadwykonania, po to, żeby znalazły się środki. Dla podmiotów, które tworzyły inwestycje w ramach KPO, więc jest to bardzo trudna sytuacja. Nasz szpital z jednej strony pod koniec zeszłego roku wyrażałem opinię, że cieszę się, że udało się wykonać kontrakt, cieszę się, że były nadwykonania, natomiast faktycznie, i to co państwu też sygnalizowałem kilkukrotnie w tym roku, niestety naszych nadwykonań, czyli okresu finansowania od 28 listopada nie udało nam się uzyskać na ten cel finansowania. Konsekwencją jest blisko 11 milionów złotych za niezapłacone nadwykonania. A z tych 11 milionów 80% to koszty bezpośrednie, czyli koszty związanie z wypłatami i zakupem materiałów. To co jest najgorsze, to większość tych procedur to były procedury ratujące życie. Bieżący rok czy kończące się półrocze to podobna sytuacja. Mamy blisko jednomiesięczne nadwykonanie kontraktu, mimo że od stycznia próbujemy hamować wykonania na naszych oddziałach. Mimo tego ilość pacjentów jaka trafia do naszego szpitala jest coraz większa. Myślę, że w kolejnych miesiącach będzie ta sytuacja jeszcze bardziej kuriozalna a ilość pacjentów będzie wzrastała. Będzie tak z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że będą zwiększane kolejki przyjęć planowych, my już z dużej części oddziałów z przyjęcia planowe ograniczyliśmy radykalnie a w kolejnych miesiącach jeszcze się to wydłuży. Powód jest taki, że jeżeli dziś mamy trzymilionowe nadwykonanie i 11 milionowe z zeszłego roku, tonas po prostu nie stać na to żeby finansować procedury medyczne – mówił podczas sesji Rady Powiatu Płońskiego dyrektor Makówka.

    Wspomniał przy tym o wypowiedziach części posłów, którzy twierdzą, że nadwykonania powinny być po części finansowane ze środków samorządów.

    Robert Makówka zapowiedział także, że w sierpniu lub wrześniu przyjęcia planowe mogą zostać całkowicie zawieszone. Szpital w takim przypadku miałby przejść w tryb ostrodyżurowy.

    – Czyli całkowicie zaprzestać przyjmowania do szpitala pacjentów planowych, ponieważ dzisiaj wykonujemy kontrakt przy udziale tylko tych procedur, które są nagłe. To oznacza dla pacjentów wielomiesięczne kolejki i sytuację dosyć problematyczną – mówił dalej Robert Makówka.

    Pełnej wypowiedzi Roberta Makówka można wysłuchać w wideo z obrad, którą znajdziecie pod tym linkiem: https://esesja.tv/transmisja/86101/xxxii-sesja-rady-powiatu-plonskiego-24062026.htm#porzadek

    Wojciech Filipiak


    Źródło: Gazeta Nowodworska

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era