RAK
    Plaga hulajnóg na ulicach Garwolina. Radni apelują do rodziców o rozwagę

    Plaga hulajnóg na ulicach Garwolina. Radni apelują do rodziców o rozwagę

    980 odsłon
    Plaga hulajnóg na ulicach Garwolina. Radni apelują do rodziców o rozwagę

    Garwolińscy radni poruszyli kwestię rosnącego zagrożenia ze strony grup młodzieży jeżdżących hulajnogami elektrycznymi. Prędkości sięgające 60 km/h i niebezpieczne manewry utrudniają ruch samochodowy i narażają wszystkich na niebezpieczeństwo. Podczas sesji Rady Miasta Garwolina, która odbyła się 7

    Spis treści

    1. "Trzeba mieś oczy dookoła głowy"
    2. Nie tylko na Korczaka
    3. Apel do rodziców

    Garwolińscy radni poruszyli kwestię rosnącego zagrożenia ze strony grup młodzieży jeżdżących hulajnogami elektrycznymi. Prędkości sięgające 60 km/h i niebezpieczne manewry utrudniają ruch samochodowy i narażają wszystkich na niebezpieczeństwo.

    Podczas sesji Rady Miasta Garwolina, która odbyła się 7 lipca, jednym z tematów był montaż monitoringu na ulicy Korczaka. Radna Zofia Kęder dopytywała o postępy w tej sprawie i wyrażała nadzieję na szybkie zamontowanie kamer. Zwracała uwagę na fakt, że w wakacje w tym rejonie często gromadzi się młodzież.

    "Trzeba mieś oczy dookoła głowy"

    Rozmowa szybko zeszła na sprawy bezpieczeństwa i hulajnóg, które przewodniczący Marek Mikulski nazwał „straszną plagą”. Zwrócił uwagę na rosnącą liczbę grup młodzieży poruszających się na hulajnogach elektrycznych, co widać na nagraniach wideo. Jak mówił, młodzi ludzie jeżdżą w grupach sięgających nawet dwudziestu osób, a prędkości przekraczają 60 km/h. Radna Kęder stwierdziła, że sytuacja jest bardzo niebezpieczna, bo kierujący hulajnogami omijają samochody z każdej strony, co utrudnia włączanie się do ruchu i wyjazd z parkingów. – Naprawdę trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby nie wjechać w jadącego na hulajnodze, bo oni mijają z każdej strony: z prawej i z lewej. W momencie, kiedy wycofujemy się tyłem z parkingu, wjeżdżają pomiędzy samochód a parking – opisywała.

    Nie tylko na Korczaka

    Radni zaznaczali, że problem nie dotyczy tylko ulicy Korczaka, gdzie – jak mówiła radna – sytuacja jest trudna, lecz obejmuje całe miasto. Przewodniczący Mikulski odwołał się do swoich obserwacji dotyczących zachowań użytkowników hulajnóg. – Widziałem ostatnio filmik, na którym wyjechało, nie wiem, 20 czy 30 tych hulajnóg. Wyjechali od stacji Shell, skończyli nagrywać koło sądu. Cała banda jechała, a gdy samochód im przeszkadzał, to go osaczali – relacjonował. Radna Kęder zaznaczyła, że takie zjawisko stanowi zagrożenie nie tylko dla samych użytkowników hulajnóg.

    Apel do rodziców

    Radni zastanawiali się nad możliwymi krokami. W odpowiedzi na pytanie o doraźne działania przewodniczący Mikulski stwierdził, że pozostają apele do policji. Radny Robert Kuźbida wskazał też innego adresata: „apelować do rodziców”. Radna Kęder przychyliła się do tej sugestii. – Z tego miejsca zaapelujmy do rodziców o rozwagę – powiedziała.

    Radny Kuźbida dodał, że szkoły prowadzą wiele zajęć dotyczących bezpieczenstwa, więc podstawowa odpowiedzialność spoczywa na rodzicach, którzy kupują sprzęt i powinni czuwać nad tym, jak zachowują się ich dzieci.

    Zdjęcie: pixabay.com


    Źródło: eGarwolin.pl (gazeta Twój Głos)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?