RAK
    Obejrzał film z marszu pamięci Wołynia i zdemolował galerię. Został zatrzymany

    Obejrzał film z marszu pamięci Wołynia i zdemolował galerię. Został zatrzymany

    1842 odsłon
    Obejrzał film z marszu pamięci Wołynia i zdemolował galerię. Został zatrzymany

    Spis treści

    Policja ujawniła nowe ustalenia w głośnej sprawie galerii LAS RĄK

    Śródmiejscy policjanci zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzanego o zniszczenie mienia w galerii LAS RĄK handmade heaven przy ul. Marszałkowskiej 140. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, przed przyjazdem do lokalu oglądał w internecie nagrania z marszu pamięci ofiar rzezi wołyńskiej, który odbył się w Warszawie 4 lipca . On sam, jak oświadczył, nie brał udziału w zgromadzeniu.

    Obejrzał nagrania z marszu. Potem pojechał do galerii

    Do dewastacji galerii doszło 6 lipca . Jak poinformowała Komenda Rejonowa Policji Warszawa I, bezpośrednio po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali oględziny, przyjęli zawiadomienie o przestępstwie i rozpoczęli intensywne czynności zmierzające do ustalenia sprawcy.

    Ich efektem było zatrzymanie 44-letniego obywatela Polski na terenie warszawskiego Śródmieścia.

    – W rozmowie z policjantami mężczyzna wyjaśnił, że przed zdarzeniem oglądał w internecie nagrania dotyczące marszu, który odbył się 4 lipca, choć sam nie brał w nim udziału. Jak oświadczył, zachowanie pracownika galerii wyrażającego dezaprobatę wobec poglądów manifestujących osób wzbudziło w nim silne emocje, w wyniku czego przyjechał w poniedziałek do lokalu i zniszczył znajdujące się tam mienie – przekazał mł. asp. Jakub Pacyniak, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Jak dodał policjant, zatrzymany pozostaje w dyspozycji śródmiejskiej komendy , a w najbliższych dniach z jego udziałem zostaną wykonane kolejne czynności procesowe.

    Wideo z zatrzymania podejrzanego o zniszczenie galerii LAS RĄK:

    Ortodoksyjni Żydzi będą latać do Radomia zamiast Warszawy. Specjalne loty z Izraela

    Jak poinformowała w środę „Gazeta Wyborcza”, linia Enter Air, która obsługuje specjalne połączenia lotnicze między Polską i Izraelem, wybrała na lipiec i sierpień lotnisko w Radomiu zamiast warszawski...

    44-latek był wcześniej notowany

    Jak poinformowała policja, z dotychczasowych ustaleń wynika, że zatrzymany był wcześniej notowany za przestępstwa narkotykowe oraz przestępstwa przeciwko mieniu i życiu .

    Obie sprawy prowadzone są przez policjantów z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Śródmieście i pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście Północ.

    Zdjęcia zniszczeń w galerii LAS RĄK:

    Policja zatrzymała także autora gróźb

    Równolegle funkcjonariusze prowadzili czynności dotyczące gróźb kierowanych wobec pracowników galerii.

    – Jeszcze tego samego dnia ustaliliśmy tożsamość osoby podejrzewanej o kierowanie gróźb. Dzięki sprawnej współpracy śródmiejskich policjantów z funkcjonariuszami z Krakowa już następnego dnia rano zatrzymano 65-letniego mieszkańca Małopolski – przekazał mł. asp. Pacyniak. 65-latek usłyszał dwa zarzuty kierowania gróźb karalnych. Jak poinformowała policja, Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ zastosowała wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu kontaktowania się i zbliżania do osób pokrzywdzonych.

    Od marszu do dewastacji. Tak wyglądała chronologia wydarzeń

    Sprawa galerii LAS RĄK odbiła się szerokim echem po marszu pamięci ofiar rzezi wołyńskiej, który przeszedł ulicami Warszawy 4 lipca.

    Jak relacjonowały prowadzące galerię, jedna z pracownic wyszła przed lokal i pokazała uczestnikom zgromadzenia dwa kciuki skierowane w dół. Na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych słychać było okrzyki „Deportacja”. W kolejnych dniach pod profilem galerii w Google Maps zaczęły pojawiać się liczne negatywne opinie, a prowadzące informowały także o telefonicznych groźbach.

    Do zniszczenia galerii doszło 6 lipca . Wcześniej policja podkreślała, że dewastacja nie miała miejsca podczas marszu, lecz dwa dni później. Najnowsze ustalenia śledczych wskazują jednak, że zatrzymany 44-latek wyjaśnił, że decyzję o przyjeździe do galerii podjął po obejrzeniu nagrań z tego wydarzenia, choć sam nie uczestniczył w zgromadzeniu.

    Napad na jubilera w Warszawie. Policja zatrzymała jednego z podejrzanych

    Blisko dwa lata temu, dzień przed Sylwestrem, doszło do zuchwałego napadu na salon jubilerski w galerii Westfield Mokotów w Warszawie. Trzy zamaskowane osoby ukradły biżuterię, a następnie, przebrane ...


    Źródło: Warszawa Nasze Miasto

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?