
Nie tylko film robi tu wrażenie. To właśnie dlatego Warszawiacy wracają na letnie pokazy co tydzień
Są filmy, które zna się niemal na pamięć, a mimo to ogląda się je z zapartym tchem. Tak było podczas wtorkowego seansu „Pulp Fiction”, który zgromadził miłośników kina pod gołym niebem. Wystarczyło kilka minut, by zrozumieć, że nie chodzi tu wyłącznie o kultowy obraz Quentina Tarantino. Właśnie ta atmosfera sprawia, że ten cykl letnich pokazów od kilku sezonów przyciąga tłumy.
Jeszcze przed rozpoczęciem projekcji leżaki zaczęły się zapełniać. Niektórzy przyszli prosto z pracy, inni z kubkiem kawy, jeszcze inni usiedli wcześniej na kolacji w restauracji obok . W powietrzu unosił się gwar rozmów, ale gdy zapadał powoli zmrok i na ekranie pojawiły się pierwsze kadry filmu, wszystko nagle zwolniło.
Byliśmy na miejscu i szybko zrozumieliśmy, dlaczego wiele osób wraca tu regularnie.
W centrum wyrósł sportowy plac zabaw. Można korzystać za darmo
To może być jedno z tych miejsc, do których wpada się „na chwilę”, a wychodzi dopiero po kilku godzinach. W samym centrum Warszawy powstała Rodzinna Strefa Sportu, czyli wakacyjna przestrzeń pełna bez...
Zobacz jak wyglądają letnie pokazy filmowe w Browarach Warszawskich:
Tutaj kino wygląda zupełnie inaczej
To nie jest klasyczne kino plenerowe z głośnikami ustawionymi przed ekranem. Pokazy odbywają się w formule silent cinema. Każdy widz otrzymuje bezprzewodowe słuchawki , dzięki którym dźwięk trafia wyłącznie do niego.
Efekt jest zaskakujący. Kilkadziesiąt osób siedzi obok siebie, śmieje się w tych samych momentach i przeżywa te same sceny, ale z zewnątrz panuje niemal całkowita cisza. Tylko w tle słyszymy cichy dźwięk z ekranu, który nie przeszkadza gościom pobliskich restauracji. Dzięki temu można poczuć klimat sali kinowej, jednocześnie oglądając film pod gołym niebem.
Na uczestników czekają leżaki, jednak ich liczba jest ograniczona . Organizatorzy zachęcają, aby pojawić się odpowiednio wcześniej. Słuchawki wypożyczane są bezpłatnie. Warto mieć jednak przy sobie jakiś dokument , ponieważ jest on zastawiany w zamian za słuchawki.
Kino plenerowe w Browarach Warszawskich Greta Sulik „Pulp Fiction” otworzyło kolejny filmowy wieczór
Wtorkowy repertuar nie był przypadkowy. „Pulp Fiction” od lat uznawane jest za jeden z najważniejszych filmów w historii kina. Kultowe dialogi, charakterystyczni bohaterowie i sceny, które weszły do popkultury, sprawiły, że nawet osoby oglądające film kolejny raz reagowały z takim samym entuzjazmem jak przy pierwszym seansie.
Nie brakowało też widzów, którzy przyznawali, że właśnie taka forma projekcji była najlepszym pretekstem, by w końcu nadrobić filmową klasykę lub zarazić pasją do produkcji Tarantino swoich najbliższych.
To dopiero początek. Przed widzami kolejne kinowe hity
Letni cykl odbywa się pod hasłem „Ikony kina” . Organizatorzy postawili na produkcje, które od lat znajdują się w czołówkach rankingów najlepszych filmów świata.
Przed Warszawiakami jeszcze:
• 21 lipca – „The Square”,
• 28 lipca – „Ojciec chrzestny”,
• 4 sierpnia – „Śniadanie u Tiffany'ego”,
• 11 sierpnia – „Buntownik z wyboru”,
• 18 sierpnia – „Rzymskie wakacje”,
• 25 sierpnia – „Narodziny gwiazdy”.
Wszystkie pokazy są bezpłatne.
Gdzie odbywają się seanse i o której trzeba przyjść?
Kino letnie organizowane jest na Dziedzińcu przed Laboratorium w Browarach Warszawskich przy ul. Grzybowskiej 60.
Seanse rozpoczynają się po zmroku. W lipcu projekcje ruszają o godzinie 20.45 , natomiast w sierpniu o 20.00. Warto jednak pojawić się wcześniej. Nie tylko po to, by znaleźć miejsce na leżaku, ale również odebrać słuchawki i spokojnie poczuć atmosferę miejsca przed rozpoczęciem filmu.
Darmowe przejazdy, a w środku atrakcje. Po Warszawie kursuje wyjątkowy autobus
Od poniedziałku wakacyjny autobus kursuje ulicami Warszawy. W dni robocze specjalnie oklejony przegubowiec Solaris nr 5887 jeździ na zwykłych liniach, a w weekendy na specjalnej linii „Wakacje”. Na na...
Źródło: Warszawa Nasze Miasto