
Policja zatrzymała kierowcę i pasażeraŹródło wideo: KMP w PłockuŹródło zdj. gł.: KMP w Płocku W piątek, tuż po północy, funkcjonariusze patrolujący ulice Bielska zauważyli Skodę poruszającą się z niesprawnym oświetleniem. Policjanci postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kierujący miał jednak inn
Policja zatrzymała kierowcę i pasażera
Źródło wideo: KMP w Płocku
Źródło zdj. gł.: KMP w Płocku
Kontrola drogowa Skody w Bielsku pod Płockiem (Mazowieckie) skończyła się zatrzymaniem dwóch mężczyzn. Jeden uciekał pieszo przed policją, a drugi usiadł w jego miejsce za kierownicą. Obaj byli nietrzeźwi, złamali sądowe zakazy, a w aucie wieźli jeszcze kobietę z trójką dzieci.
W piątek, tuż po północy, funkcjonariusze patrolujący ulice Bielska zauważyli Skodę poruszającą się z niesprawnym oświetleniem. Policjanci postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kierujący miał jednak inny plan. Gwałtownie przyspieszył, skręcił w boczną ulicę, po czym zatrzymał auto, wysiadł i zaczął uciekać. Już po chwili 29‑latek został zatrzymany przez policjantów. Ku ich zdziwieniu porzucona Skoda nagle ruszyła ponownie.
- Jak się okazało, za kierownicę wsiadł pasażer, który również próbował oddalić się z miejsca kontroli. Policjanci szybko zatrzymali pojazd i uniemożliwili dalszą jazdę 35‑letniemu kierowcy. Potem było już tylko gorzej - poinformowała rzeczniczka płockiej policji podkomisarz Monika Jakubowska.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 29‑letni mieszkaniec powiatu płockiego miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo obowiązywał go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. - 35‑letni mieszkaniec powiatu sierpeckiego, który przejął "stery", miał ponad 1,5 promila alkoholu oraz dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych - dodała rzeczniczka.

Policjanci zatrzymali kierowcę i pasażera
Źródło zdjęcia: KMP w Płocku
Jakby tego było mało, w pojeździe podróżowała również kobieta wraz z trójką dzieci. 31‑latka była trzeźwa. - Obydwaj mężczyźni zostali zatrzymani. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do orzeczonych zakazów odpowiedzą przed sądem. Ponadto 29‑latek poniesie odpowiedzialność za przewożenie większej liczby osób, niż dopuszczają warunki techniczne pojazdu - podsumowała policjantka.
