RAK
    Na dwa śluby wyznaniowe – trzy zawarte poza kościołem, w obecności urzędnika stanu cywilnego. To już w Płocku, a w powiecie?

    Na dwa śluby wyznaniowe – trzy zawarte poza kościołem, w obecności urzędnika stanu cywilnego. To już w Płocku, a w powiecie?

    2533 odsłon
    Na dwa śluby wyznaniowe – trzy zawarte poza kościołem, w obecności urzędnika stanu cywilnego. To już w Płocku, a w powiecie?

    Aby być rzetelnym, należałoby odliczyć te małżeństwa, które w świątyni zawarte być nie mogły – np. rozwodników. Po takiej redukcji można powiedzieć, że na ślub kościelny w Polsce zdecydowało się ponad 58 proc. par stworzonych przez panny, kawalerów, wdowy i wdowców. Porównanie z odsetkiem sprz

    Jak podaje na Facebooku Kartografia Ekstremalna, w ub.r. w Polsce zostało zawartych ponad 133 tys. nowych małżeństw. Po raz drugi w historii więcej było według jej obliczeń małżeństw cywilnych niż wyznaniowych.

    Aby być rzetelnym, należałoby odliczyć te małżeństwa, które w świątyni zawarte być nie mogły – np. rozwodników. Po takiej redukcji można powiedzieć, że na ślub kościelny w Polsce zdecydowało się ponad 58 proc. par stworzonych przez panny, kawalerów, wdowy i wdowców. Porównanie z odsetkiem sprzed 10 lat i tak nie pozostawia jednak wątpliwości co do spadku jego popularności – w 2015 r. ślubów wyznaniowych było powyżej 75 proc.

    Polska podzieliła się mniej więcej na pół. Gdyby poprowadzić na ukos linię – od północnego wschodu do południowego zachodu – to na prawo od niej wciąż przewagę mają śluby wyznaniowe, a na lewo – cywilne. Różnica potrafi być ogromna, zwłaszcza, jeśli spojrzeć na skrajne liczby: w powiecie janowskim na Lubelszczyźnie tych pierwszych było przed rokiem aż 81,4, a w Świnoujściu ledwie… 13,7 proc.

    Oczywiście w tej podzielonej na ukos Polsce są wyspy, których wyniki różnią sie od sąsiednich powiatów. W części – nazwijmy ją tak – południowo-wschodniej są to choćby Warszawa i Łódź z okolicami, a w północno-zachodniej – na przykład Kaszuby.

    Płockowi też bliżej do części północno-zachodniej – małżeństw wyznaniowych jest u nas 40, a cywilnych – 60 proc. Myli się, kto uważa, że bardzo różnimy się od Warszawy – to kwestia zaledwie kilku punktów procentowych. A bliskie nam powiaty? Można powiedzieć, że to odwrotność miasta. W sierpeckim – 56, a w płockim i gostynińskim – 59 proc. to odsetki ślubów kościelnych, cywilnych jest – odpowiednio – 44 i 41 proc.

    Fot. Pixabay

    58 minut temu Kategoria: News

    Udostępnij artykuł:


    Źródło: GazetaPłocka.com.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era