
To była jedna z najbardziej widowiskowych imprez tego lata w naszym regionie! W niedzielę, 12 lipca, stadion MKS Szydłowianka zamienił się w wielką plenerową scenę 14. edycji Pomidzi Hit Festiwalu. Godziny muzyki na żywo, niesamowita energia w tłumie i prawdziwy przekrój stylów – od góralskiego folku, przez legendy eurodance lat 90., aż po czołówkę polskiego rapu. Zobaczcie naszą relację i sprawdźcie, co działo się pod sceną! Wyjątkowe wydarzenie, które przyciągnęło tłumy mieszkańców oraz gości już od wczesnego popołudnia. Wszystko rozpoczęło się od części konkursowej, w której przed szydłowiecką publicznością zaprezentowali się uzdolnieni wykonawcy wyłonieni ze zgłoszeń nadesłanych z całej Polski. Każdy z finalistów dostał szansę, by zaśpiewać po dwa utwory i walczyć o uznanie jury oraz publiczności. Jako pierwsze murawę stadionu rozgrzały mocne bity w kategorii Hip-Hop, a zaraz po nich publikę do wspólnej zabawy pociągnęły energiczne rytmy w bloku Disco Polo Dance. Wraz z upływem popołudnia klimat imprezy zmienił się całkowicie za spraw Strefy Folk. Ten blok z przytupem otworzyła formacja Fox Folk, serwując świetną dawkę pozytywnych, ludowych brzmień. Prawdziwym szaleństwem okazał się jednak występ legendarnej grupy Baciary. Ich góralski temperament i przeboje, które zna każdy, dosłownie porwały tysiące osób do tańca i wspólnego śpiewania, tworząc na murawie niesamowitą atmosferę. Kropkę nad „i” w folkowej części postawiła formacja Techno Folk, która udowodniła, że tradycyjne instrumenty i melodie doskonale komponują się z mocnym, klubowym uderzeniem. Kiedy słońce chyliło się ku zachodowi, nad sceną zapanowała atmosfera tanecznego szaleństwa w ramach Strefy Dance. Przed wyjściem głównej gwiazdy bloku temperaturę pod sceną z powodzeniem podkręcali kolejno: Miara, Roteiro, Spontan, Dr Vodka oraz Brylant. Prawdziwym wehikułem czasu i jednym z najważniejszych momentów całego festiwalu był występ legendarnej formacji Fun Factory. Światowe ikony muzyki eurodance zaserwowały szydłowieckiej publiczności swoje największe hity z lat 90., udowadniając, że klasyka muzyki tanecznej nie starzeje się ani o jeden dzień i potrafi rozbujać wielotysięczny tłum. Finałowe godziny imprezy, wchodzące już głęboko w noc, należały do fanów mocnych, ulicznych brzmień i bezkompromisowego rapu w Strefie Hip-Hop Rap. Rozgrzewkę przed głównymi headlinerami gatunku zaserwowali Picuś & Zaq oraz Hubiasty. Zwieńczeniem tej długiej i pełnej wrażeń nocy były świetnie przyjęte koncerty czołowych postaci polskiej rapsceny: Malika Montany oraz Majora SPZ. Potężne nagłośnienie, znakomity kontakt z publiką i energetyczne show sprawiły, że zgromadzeni pod sceną fani bawili się w najlepsze, z potężnym przytupem zamykając tegoroczne święto muzyki w Szydłowcu. Poniżej znajdziecie posty ze wszystkimi materiałami wideo z poszczególnych występów na szydłowieckiej scenie oraz obszerne galerie zdjęć, które wykonaliśmy dla Was podczas trwania imprezy.
Źródło: Nasz Szydłowiec