
Jak działa nocna prohibicja w Warszawie?Źródło wideo: TVN24Źródło zdj. gł.: Komenda Rejonowa Policji VI W niedzielę, 28 czerwca, przed godziną 13 policjanci z Białołęki otrzymali zgłoszenie o pijanym kierowcy. "Jego lokalizację podał zgłaszający. Przekazał, że jechał on slalomem i najeżdżał na kraw
|
9.07.2026, 11:28

Jak działa nocna prohibicja w Warszawie?
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Komenda Rejonowa Policji VI
Policjanci zatrzymali pijanego kierowcę, który jechał slalomem i najeżdżał na krawężniki. Mężczyzna, chcąc uniknąć odpowiedzialności, zaproponował policjantce łapówkę. Grozi mu do 10 lat więzienia.
W niedzielę, 28 czerwca, przed godziną 13 policjanci z Białołęki otrzymali zgłoszenie o pijanym kierowcy.
"Jego lokalizację podał zgłaszający. Przekazał, że jechał on slalomem i najeżdżał na krawężniki. Obserwował go, jadąc za nim od Pragi Północ" - podała nadkom. Paulina Onyszko, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji VI.
Kierujący zaparkował auto przed posesją, wtedy skontrolowali go policjanci. Badanie alkomatem potwierdziło, że mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu.
"Wynik wskazywał, że wypił znacznie więcej, niż 'jedno piwo'. W trakcie prowadzonych na miejscu ustaleń kierowca zapytał: 'Może być pięć tysięcy na załatwienie sprawy?', proponując policjantce pieniądze, by uniknąć konsekwencji prawnych" - dodała nadkom. Onyszko.

Pijany kierowca z zarzutami za próbę wręczenia łapówki
Źródło zdjęcia: Komenda Rejonowa Policji VI
Mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz składania obietnicy udzielenia korzyści majątkowej interweniującej policjantce. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.
Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem.

Pijany kierowca z zarzutami za próbę wręczenia łapówki
Źródło zdjęcia: Komenda Rejonowa Policji VI
